Na kilka tygodni przed swoimi 22. urodzinami Martín Montoya wie, że musi podjąć ważną decyzję odnośnie piłkarskiej kariery. Kataloński Sport pisze, że wychowanek Barçy zamierza poprosić klub o wypożyczenie.
Pierwsza część sezonu była w jego wykonaniu bardzo udana. W związku z licznymi kontuzjami obrońców, Montoya regularnie pojawiał się w składzie Barcelony i zagrał nawet w październikowym Gran Derbi na Camp Nou, gdzie w samej końcówce meczu mógł zdobyć zwycięską bramkę. Piqué, Puyol i Alves wyleczyli jednak urazy i Montoya wrócił na ławkę, a ostatnio najczęściej przesiaduje na trybunach.
Martín uważa, że w sztabie szkoleniowym akcje Adriano stoją wyżej niż jego. Wczoraj Brazylijczyk doznał kontuzji, więc przed Montoyą otwiera się nowa szansa na częstsze występy, ale młody obrońca wie, że w ciągu kilku tygodni Adriano ma przedłużyć kontrakt, a więc docelowo status quo zostanie zachowany. Alves jest pierwszym wyborem trenera, a jego rodak solidnym zmiennikiem. W tym ukladzie bardzo ciężko znaleźć miejsce dla trzeciego prawego obrońcy.
Montoya myśli o mistrzostwach świata w Brazylii. Wie, że grając regularnie miałby szansę na powołanie, bo pozycja prawego defensora w hiszpańskiej kadrze nie jest mocno obsadzona. Z tego powodu poważnie rozważa możliwość wypożyczenia do innego klubu. Chce grać, a wie, że w obecnej Barcelonie bez kontuzji jej czołowych defensorów, jest to praktycznie niemożliwe. W tym sezonie w barwach Barçy rozegrał 17 meczów i zanotował 2 asysty.
Komentarze (133)