Pogrom zgodnie z planem

Rozwad

15 marca 2013, 22:59

Euroleague.net/FCBarcelona.cat

9 komentarzy

FC Barcelona Basket

Herb FC Barcelona Basket

86:61

Herb FC Barcelona Basket

Beşiktaş JK

BJK

FC Barcelona Regal w 11. kolejce fazy Top 16 elitarnej Euroligi w Palau Blaugrana zgodnie z planem pokonała najsłabszy zespół w grupie F - Besiktas JK Stambuł w stosunku 86:61. Tym samym Turcy wciąż pozostają bez zwycięstwa na tym etapie rozgrywek (bilans 0-11), natomiast Katalończycy przedłużyli serię kolejnych wygranych do dziewięciu i przewodzą grupie F najbardziej elitarnej ligi w Europie z bilansem 10-1 i zapewnili już sobie udział w fazie play-off.

Do zwycięstwa nad Besiktasem JK najbardziej przyczynił się potworny Nathan Jawai (16 punktów, 9 zbiórek, 7/8 FG), który królował na tablicach, notując świetne statystyki, przy zaledwie 17 minutach spędzonych na parkiecie. Już niemal tradycyjnie swoją niemałą cegiełkę do wygranej dołożył kolegą australijskiego centra z pomalowanego - Ante Tomić (11 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty), który dziś oficjalnie odebrał nagrodę bwin MVP February w Eurolidze. Wyróżnienie dwóch centrów prowadzi do logicznej konkluzji, że Barça Regal absolutnie dominowała pod tablicami, czego dowodem jest statystykami zbiórek z ogromną przewagą gospodarzy (41:28). Zespół trenera Pascuala zmiażdżył rywala również pod względem liczby asyst (25:12), do czego swoją dłoń przyłożyli zwłaszcza Marcelinho (6 asyst) i Jasikevicius (6).

Samo spotkanie rozpoczęło się z 15-minutowym opóźnieniem z niecodziennej konieczności wymiany zbitej tablicy nad koszem. Kiedy służby uporały się z problemem, Katalończycy szybko wynagrodzili zgromadzonym kibiciom - w tym graczowi sekcji piłkarskiej Adriano i trenerowi szczypiornistów Xaviego Pascuala - kilkunastominutową zwłokę i rozpoczęli demolkę Besiktasu. Od początku wyróżniał się Lorbek, który w pierwszej kwarcie rzucił osiem ze swoich dwunastu punktów, pozwalając drużynie na pewne prowadzenie (11:2). Po udanych akcjach Tomicia i Mickeala, drużyna po raz pierwszy przekroczyła granicę +10 (17:4). Goście zmniejszyli nieco straty za sprawą Vidmara, ale trójka Navarro (20:9) przywróciła dwucyfrową przewagę. Chwilę później zbiórkę ofensywną zanotował Jawai, odegrał na dystans do Sarasa, a ten rzucił za trzy punkty (25:9). Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się 14-punktowym prowadzeniem gospodarzy (29:15).

W drugiej kwarcie gra się nieco wyrównała, choć Katalończycy wygrali tę część gry w stosunku 18:16, schodząc na przerwę do szatni przy 16-punktowym prowadzeniu (47:31). Początek drugiej kwarty wskazywał na totalną demolkę, kiedy trójkę trafił Wallace, a w kolejnej akcji po dunku Jawaia, Barça Regal osiągnęła aż 20 punktów przewagi (37:17). Jednak goście zdołali wykorzystać dekoncentrację lidera grupy F i przed przerwą zdołali odrobić cztery punkty, zwłaszcza dzięki świetnej grze Cevhera Ozera (18 punktów, 6 zbiórek). Po przerwie Besiktas JK kontynuował dobrę grę sprzed przerwy i skrócił dystans po trójce Minarda (53:39). Turcy zdołali podtrzymać tempo gry do końca trzeciej kwarty, dzięki czemu tę część meczu przegrali zaledwie jednym punktem (20:19). Ze strony Barçy Regal imponowali rezerwowi, jak Todorović, który trafił za trzy punkty, czy Alex Abrines (6 punktów, 2/3 3FG). Ostatecznie przed ostatnią kwartą gospodarze prowadzili 67:50.

Besiktas JK na początku czwartej kwarty starali się jeszcze poderwać do ataku, czego dowodem były punkty Christophera (68:55) i "tylko" 13 oczek straty. Jednak po kilku minutach wyrównanej gry za trzy trafił Marcelinho, a następnie pięknym półhakiem popisał się świetny Jawai (80:58), co definitywnie odebrało chęci do gry drużynie trenera Kuntera. W efekcie Turcy w tej kwarcie zdobyli zaledwie 11 punktów, przy 19 gospodarzy ze stolicy Katalonii. Ostatecznie Barça Regal pewnie pokonała gości ze Stambułu różnicą aż 25 punktów (86:61), wydłużając swoją serię zwycięstw w Top 16 elitarnej Euroligi do dziewięciu. Katalończycy wyraźnie przewodzą grupie F z bilansem 10-1 i są już pewni gry w fazie play-off, choć koszykarzy Xaviego Pascuala wciąż czeka walka, gdyż interesuje ich wyłącznie pozycja numer jeden przed Elite 8.

FC Barcelona Regal (29+18+20+19): Huertas (6), Navarro (5), Mickeal (11), Lorbek (12), Tomić (11) - wyjściowa piątka - Sada (2), Jawai (16), Todorović (3), CJ Wallace (6), Jasikevicius (4), Abrines (6), Rabaseda (4).

Besiktas JK (15+16+19+11): Akin (6), Cetin (6), Chistopher (2), Markota (4), Vidmar (13) - wyjściowa piątka - Guler (0), Acik (7), Falker (0), Minard (5), Ozer (18).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze