Nie minął nawet rok od kiedy Barça wyeliminowała Milan w ćwierćfinale poprzedniej edycji Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu Blaugrana zremisowała na San Siro 0:0, żeby później odnieść zwycięstwo 3:1 na Camp Nou.
Dwa kluby spotkały się również w fazie grupowej tamtego turnieju. Wtedy to w Katalonii padł remis 2:2, a na terenie Lombardii zwyciężyła Barcelona 3:2. Jednak rywal, z którym jutro zmierzy się Barça, jest praktycznie zupełnie inną drużyną, niż ta, z poprzedniego roku.
Nadmierna ilość weteranów w składzie stanowiła zbędny balast dla włoskiej ekipy. Teraz to się zmieniło. Średnia wieku spadła z 31,53 roku życia do 27,52. Bez Mario Balotellego oraz Cristiana Zaccardo, którzy nie mogli zostać dopisani do składu Milanu w tej edycji Ligi Mistrzów, ta średnia jest nawet jeszcze odrobinę niższa i wynosi 27,44 roku życia.
Massimiliano Allegri i Adriano Galliani po odbytej kilka dni temu rozmowie, uznali, że suma działań podczas zimowego oraz letniego okienka transferowego powinna zapewnić Rossonierim piłkarski cykl na ok. 6-7 lat. I oczywiście nie chodzi tu tylko o „Supermario".
Porównując "jedenastkę" Milanu, z którą mierzyła się Barça 11 miesięcy temu, do tej, którą prawdopodobnie Massimiliano Allegri wystawi na najbliższe spotkanie, można zaobserować kilka nowych twarzy: środkowy Zapata (26 lat), lewoskrzydłowy Constant (25 lat), ofensywnie usposobiony, środkowy pomocnik Montolivo (28 lat) oraz napastnicy El Shaarawy (20 lat) i Pazzini (28 lat). O ósmy tytuł w historii drużyny z Mediolanu już nie powalczą: Nesta (37 lat), Thiago Silva (28 lat), Seedorf (36 lat), Van Bommel (35 lat), Gattuso (35 lat), Cassano (30 lat), Pato (23 lat), Ibrahimovic (31) oraz znajdujący się już na emeryturze Zambrotta (36 lat) i "Pippo" Inzaghi (39 lat). Warto zauważyć, że pośród powyżej wymienionych tylko Thiago Silva oraz Pato mają poniżej 30 lat.
Nie licząc bramki, gdzie Abiatti (35 lat) wciąż wygrywa z młodszym Amelią (30 lat), przeprowadzone odmłodzenie składu było doszczętne. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że nadzieje pokładane są w tak młodych twarzach, jak Sciglio (20 lat), czy Niang (18 lat). Na ławce rezerwowych na swoją kolej będzie czekał także, znajdujący się na wypożyczeniu z Barcelony, Bojan Krkić (22 lata).
Komentarze (36)