Tylko osiem minut trwała pomeczowa konferencja prasowa Jordiego Roury. Drugi trener Barçy chwalił postawę swoich zawodników i żałował niewykorzystanych szans.
Czy 1:1 to kara?
"Nie będę mówić o karze. Naszym zdaniem remis na Bernabéu zawsze jest dobrym wynikiem. Dla nas to dobry wynik, ale w rewanżu będzie trudno, bo nic nie jest przesądzone. Na Camp Nou wyjdziemy na boisko rozstrzygnąć mecz, bo w pierwszym meczu nasze nastawienie było takie samo".
Trudności
"Mówiłem już, że takie mecze są bardzo trudne i decydują o nich drobne szczegóły. Mówiliśmy, że dwumecz rozstrzygnie się w Barcelonie. W pierwszych minutach mieliśmy problemy, ale sądzę, że później kontrolowaliśmy spotkanie, o ile można kontrolować mecz przeciwko Realowi. Spodziewaliśmy się, że będą naciskać nas w pierwszych minutach pierwszej połowy. Zawsze wiedzieliśmy, że Real to silny i fizyczny zespół i że kontroluje mecz w pierwszych minutach".
Postawa Realu
"Media informowały o licznych stratach Realu. Ale Real nie był słaby, wiedzieliśmy o tym. Real gra z tobą z kontrataku. Wiele razy gra wykorzystując twoje błędy, dlatego trzeba zachować spokój i szukać tempa, które jest dobre dla ciebie".
Gerard Piqué i postawa zespołu
"Piqué zagrał dobry mecz, ale chcę podkreślić postawę całego zespołu. Widząc jakie okazje mieliśmy, powinniśmy być bardziej efektywni pod bramką rywala. Zagraliśmy dobry mecz i zabrakło nam tylko podwyższenia wyniku. W rewanżu na Camp Nou będziemy grać jak zwykle. Wynik nie jest jasny, dlatego będzie to spotkanie, w którym będziemy musieli walczyć z wielką intensywnością".
Konsultacje z Tito
"Rozmawialiśmy przed meczem i w pewnych momentach przyglądaliśmy się pewnym rzeczom, ale nic poza tym. Na Camp Nou zagramy jak zawsze. Nigdy nie czekamy na rywala, to nie nasz styl i tego nie robimy".
Komentarze (35)