Jaką jedenastką zagra Barcelona na Bernabéu? Powinniśmy raczej zadać pytanie jak zagra Real Madryt, bo wydaje się, że skład Barçy został ustalony niezwłocznie po ostatnim ligowym meczu z Osasuną.
José Pinto i diez de gala. Odkąd w 2008 roku Pep Guardiola przejął zespół Barcelony, 37-letni obecnie bramkarz bronił we wszystkich meczach Pucharu Króla, więc i dziś nie będzie inaczej. Jeśli chodzi o zawodników z pola, zarówno Sport jak i Mundo Deportivo prognozują, że zagra dziesięciu tych, których obecnie uważa się za graczy podstawowej jedenastki. Na obronie oczekujemy więc Jordiego Alby, Puyola, Piqué i Daniego Alvesa. Ta formacja może okazać się kluczowa, choć niestety statystyki nie napawają optymizmem. W ostatnich pięciu spotkaniach Barça zawsze traciła bramki i łącznie wpuściła ich aż dziewięć.
W pomocy spodziewamy się magicznego trójkąta Busquets, Xavi, Fàbregas. Oznacza to, że Iniesta zagra na lewym skrzydle, a pozostałe dwa miejsca w ataku uzupełnią Messi i Pedro. Ten ostatni wreszcie zaczął regularnie zdobywać gole, w tym roku kalendarzowym ma już na koncie sześć trafień. To świetny prognostyk przed rywalizacją na Bernabéu. Wreszcie oprócz Messiego ktoś bierze na siebie ciężar strzelania goli.
Sport i MD są także zgodne co do składu Realu Madryt. Bez pięciu ważnych piłkarzy, José Mourinho musi zastosować rotacje, które nietrudno przewidzieć. W bramce powinien wystąpić Adán, w obronie zobaczymy Arbeloę, Carvalho, Varane'a i Essiena. W drugiej linii zabezpieczać tyły będą Xabi Alonso i Khedira, a za ofensywę odpowiedzialni mają być Özil, Modrić i Cristiano Ronaldo. Przed nimi zagra Karim Benzema.
Przewidywane składy:
Real Madryt: Adán; Arbeloa, Carvalho, Varane, Essien; Xabi Alonso, Khedira, Özil, Modrić, Cristiano Ronaldo, Benzema.
FC Barcelona: Pinto; Jordi Alba, Puyol, Piqué, Dani Alves; Busquets, Xavi, Cesc; Iniesta, Messi, Pedro.
Komentarze (137)