Messi w drodze po wynik Dixie Deana

cresus

28 stycznia 2013, 16:27

Sport

71 komentarzy

Progres Leo Messiego w strzelaniu bramek wydaje się nie mieć końca. Zdobyte na tę chwilę 33 gole w rozgrywkach La Liga (po 21 kolejkach) prognozują, że w normalnych okolicznościach La Pulga powinien pobić swój rekord 50 ligowych trafień, który ustanowił niecały rok temu. Istnieje również duże prawdopodobieństwo, że Argentyńczyk pobije osiagnięcie Dixie Deana, który w przeszłości, w sezonie 1927/28, strzelił aż 60 goli.

W zeszłym sezonie Messi pomiędzy 22. a 38. kolejką ligową zdołał zdobyć 27 bramek. Przy założeniu, że w tym roku sztuka ta powiedzie mu się po raz kolejny, oznaczałoby to iż w ostatecznym rozrachunku po zakończeniu sezonu miałby na koncie łącznie 60 ligowych trafień.

Mimo wszystko, ciężko jest przewidzieć ile goli Leo strzeli jeszcze w trwajacych rozgrywkach La Liga. Możemy obstawać przy tym, że zafunduje nam tyle samo bramek, co rok wcześniej, jednak bardziej powszechną opinią jest, iż ostatecznie ich liczba przekroczy oczekiwania. W poprzednich latach na tym etapie rozgrywek ligowych Leo miał na koncie odpowiednio 16 (2008/09, 2009/10), 21 (2010/11), 20 (2011/12) oraz 23 gole (2011/12).

Po zakończeniu sezonu 2008/09 Messi zgromadził 31 ligowych trafień. W roku następnym było ich już 35, natomiast w kolejnej kampanii bramkarzy rywali Leo pokonywał 33 razy. Naprawdę trudno jest odgadnąć ile jeszcze trafień zaliczy autor czterech goli przeciwko Osasunie do zakończenia tegorocznych rozgrywek. Wiele zależeć będzie z pewnością od tego jak ułoży się walka o mistrzowski tytuł. Póki co Barça ma 11 punktów przewagi nad Atlético i 15 nad Realem Madryt.

Obecne statystyki geniusza z Rosario pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość. Możliwym jest, że już niedługo będziemy świadkami pobicia przez niego wieloletniego rekordu Dixie Deana. Piłkarz będący legendą angielskiej piłki nożnej, w sezonie 1927/28 strzelił w Lidze aż 60 goli. Dean bronił wtedy barw Evertonu.

Co ciekawe, jeden Messi zdobył w tym sezonie więcej bramek niż szesnaście drużyn Primera División. Ma na koncie tyle samo trafień, ile cała Málaga, a więcej strzelili tylko piłkarze Atlético i Realu oraz oczywiście samej Barcelony.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (71)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze