Zwycięstwo rzutem na taśmę

Rozwad

20 stycznia 2013, 15:20

FCBarcelona.cat/ACB.com

2 komentarze

CB Valladolid

Herb CB Valladolid

82:88

Herb CB Valladolid

FC Barcelona Basket

  • Niedziela, 20 stycznia 12:00
  • Pabellon Polideportivo Pisuerga
  • Sportklub

FC Barcelona Regal dobrze rozpoczęła rundę rewanżową, wiosenną, w Lidze Endesa pokonując w ramach 18. kolejki Blancos de Rueda Valladolid w hali Pabellon Polideportivo Pisuerga w stosunku 88:82. Tym samym Katalończycy zrewanżowali się koszykarzom z Kastylia i León za upokorzenie na inaugurację sezonu w Palau Blaugrana.

Drużynę z Katalonii pod nieobecność Juana Carlosa Navarro do zwycięstwa poprowadzili Marcelinho Huertas oraz Pete Mickeal. Brazylijczyk rozegrał fantastyczny mecz, który okrasił zdobyciem 16 punktów, ponadto zaliczył osiem asyst, cztery zbiórki i trzy przechwyty (28 punktów evaluation). Natomiast Amerykanin rzucił 20 punktów i dołożył do tego cztery zbiórki i dwie asysty. Dobre zawody rozegrali również Erazem Lorbek (13 punktów) i Šarūnas Jasikevičius (10). Wyjątkowo słabe spotkanie rozegrał niezawodny Ante Tomić, który dziś był dla drużyny balastem (4 punkty, 4 zbiórki, 1/5 FG).

Zwycięzców się nie sądzi, jednak aby ostudzić hurraoptymizm należy z pokorą przyznać, że Barça Regal w hali Pabellon Polideportivo Pisuerga przez trzy kwarty grała słabą koszykówkę - goniła rywala niemal przez całe spotkanie. Przeciętne Blancos de Rueda - 14 miejsce w tabeli Ligi Endesa - miało przewagę na tablicach, w asystach i w skuteczności rzutów. Gospodarze wygrali trzy pierwsze kwarty, jednak cudowny serial punktowy 13-0 w końcowych minutach spotkania pozwolił Katalończykom odwrócić losy meczu i ostatecznie dopisać do bilansu dziesiątą wygraną w sezonie regularnym ACB.

Przebieg spotkania

Sprowadzony przed kilkoma tygodniami sensacyjny Román Montañez oraz Jordi Grimau bardzo dobrze weszli w spotkanie i to właśnie za ich sprawą gospodarze rozpoczęli zmagania od prowadzenia 7:0. Na szczęście gracze Xaviego Pascuala właściwie zareagowali na początkowe niepowodzenia doprowadzając najpierw do stanu 10;13, a następnie - na koniec pierwszej kwarty - 21:22. Na początku drugiej części meczu swoje wielki chwile miał weteran Sarunas Jasikevicius, który rozpoczął drugą 10-minutówkę dwiema wielkimi trójkami. Dobrą passę Litwina podtrzymał CJ Wallace, który również okazał się skuteczny zza linii 6,75 i Barça Regal wyszła na prowadzenie (38:36). Jednak pierwsza połowa spotkania zakończyła się z 4-punktowym prowadzeniem Blancos de Rueda (41:45) po celnej trójce Pata Ewinga Jr.

Po przerwie koszykarze Xaviego Pascuala wrócili na parkiet zupełnie bez należytej koncentracji i zapłacili za to słoną karę. W mgnieniu oka gospodarze z Kastylia i León osiągnęłi dwucyfrową przewagę (46:57), dzięki świetnej skuteczności Jordiego Grimau i Othello Huntera oraz dobrej dyspozycji pod koszem Alexa Renfroe, który był koszmarem dla trenera Barrcy Regal. Jednak Barcelona w porę zareagowała za sprawą sześciu kolejnych punktów Nathana Jawaia i trafieniu Marcelinho. W efekcie przed ostatnią kwartą Blancos de Rueda Valladolid prowadził różnicą pięciu oczek (61:66).

Jednak ostatnia część spotkania stała pod znakiem wspaniałego serialu 13:0 w wykonaniu Barçy Regal z Erazemem Lorbekiem w roli głównej. Od stanu 69:76 dla gospodarzy, w kilka minut zrobiło się 82:76 dla Katalończyków i ten fragment spotkania zadecydował o losach całego meczu. Dobre akcje wewnętrzne wspomnianego Słoweńca oraz dobra gra Mickeala skazały na porażkę pogromców Barçy z inauguracji sezonu ligowego. Ostatecznie koszykarze Xaviego Pascuala wygrali 88:82 i dopisali dziesiąte zwycięstwo do bilansu w ACB. Teraz przed zespołem bardzo trudny i bardzo ważny mecz z niepokonanym Caja Laboral (bilans 4-0) w Vitorii w ramach bratobójczego pojedynku Top 16 elitarnej Euroligi.

Blancos de Rueda Valladolid (22+23+21+16): Renfroe (12), Montáñez (16), Grimau (11), Martín (6), Sinanović (11) - wyjściowa piątka - Hunter (12), Sosa (7), Izquierdo (0), Ewing (7).

FC Barcelona Regal (21+20+20+27): Sada (3), Jasikevicius (10), Mickeal (20), Wallace (8), Tomić (4) - wyjściowa piątka -  Jawai (10), Huertas (16), Abrines (0), Rabaseda (4), Lorbek (13).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze