Pięć lat od debiutu Pedro

Looky

12 stycznia 2013, 13:57

FCBarcelona.cat

81 komentarzy

Jeszcze niedawno Pedrito, obecnie Pedro. Dziś mija pięć lat od momentu debiutu tego zawodnika, który pierwszy raz w barwach pierwszej drużyny wystąpił w meczu z Murcią. Miało to miejsce 12 stycznia 2008 roku, zespół prowadził wówczas Frank Rijkaard, a Pedro wszedł na ostatnie minuty spotkania.

12 stycznia 2008: Debiut w pierwszej drużynie. W 88. minucie, przy prowadzeniu Barcelony 4:0, zastępuje Samuela Eto'o. W tamtym sezonie (2007/08) zagrał jeszcze pięć minut w spotkaniu z Realem Valladolid (4:1).

16 sierpnia 2009: Popisuje się instynktem rasowego strzelca i to w jakim meczu. W spotkaniu o Superpuchar Hiszpanii z Athletic Bilbao na San Mamés, zdobywa swojego pierwszego gola dla Barçy. Klub z Katalonii wygrywa ostatecznie 2:1.

20 sierpnia 2009: Podpisuje swój pierwszy profesjonalny kontrakt, stając się pełnoprawnym członkiem pierwszej drużyny. Już w sezonie 2008/09 wystąpił w 14 meczach pod wodzą Pepa Guardioli.

28 sierpnia 2009: Strzela swoją drugą bramkę w pierwszej drużynie. W dogrywce spotkania o Superpuchar Europy z Szachtarem Donieck, trafia na 1:0 po podaniu Messiego, co daje Barcelonie piąty tytuł w 2009 roku.

16 grudnia 2009: Jego bramki w klubowych mistrzostwach świata (jedna w finale) sprawiły, że stał się pierwszym graczem w historii, który w jednym roku trafiał do siatki we wszystkich rozgrywkach. W Abu Zabi Barça została najlepszą klubową drużyną świata.

27 lutego 2010: Ma za sobą 50. występ w pierwszej drużynie, który okrasił kolejnym golem. Trafił do bramki Málagi, a Barcelona wygrała 2:1. W tych 50 spotkaniach zdobył łącznie 16 bramek.

20 maja 2010: Jego świetna dyspozycja w Barcelonie (23 gole w 52 meczach) zwraca uwagę selekcjonera Vicente del Bosque, który powołuje go na mundial w RPA. Dla Pedro to pierwsze powołanie do seniorskiej reprezentacji Hiszpanii. W finale turnieju wybiega później w podstawowym składzie i na koniec podnosi w górę puchar świata.

29 stycznia 2011: W szóstym kolejnym ligowym meczu strzela gola, wyrównując osiągnięcia Escoli (1944/45), Quiniego (1980/81) i Stoiczkowa (1993/94).

28 maja 2011: Strzela bramkę Manchesterowi United w finale Ligi Mistrzów. Był to gol otwierający wynik spotkania, a Barça wygrała ostatecznie 3:1 i sięgnęła po czwarty w swojej historii Puchar Mistrzów.

25 maja 2012: W kolejnym finale staje na wysokości zadania i jest decydujący. Tym razem zdobywa dwa gole, a Barcelona pewnie triumfuje 3:0 i podnosi w górę Puchar Króla.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (81)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze