W trakcie wczorajszego meczu Barçy z Córdobą, Andoni Zubizarreta stwierdził, że rozmowy w sprawie kontraktu Víctora Valdésa są na dobrej drodze. Dzisiaj jednak agent bramkarza podkreślił, że negocjacje nawet się nie rozpoczęły.
- W żadnym momencie nie usiedliśmy do rozmów z Barceloną na temat przyszłości Víctora Valdésa. Kilka razy rozmawialiśmy z Zubizarretą, który powiedział nam, że chce pomówić z nami na temat przedłużenia umowy Víctora, ale nie było nic więcej. Gdy twarzą w twarz siądziemy przy stole, będziemy rozmawiać - powiedział Carvajal.
- Doniesienia o tym czy Víctor odejdzie czy zostanie, to spekulacje. Zubizarreta jest gotów usiąść do rozmów na temat przyszłości Víctora i kiedy zadzwoni, stawimy się na spotkanie, aby poznać jego punkt widzenia. Gdy Barça zechce, zaczniemy rozmawiać - komentował.
W 2013 roku klub chce przedłużyć kontrakt Valdésa do 2018 (obecnie wygasa w czerwcu 2014 i zawiera klauzulę odejścia 150 mln euro). Barça planuje prowadzić negocjacje w styczniu i sprawić, by bramkarz otrzymał podobną umowę jak Xavi czy Puyol, nagradzając tym samym jego lojalność i przywiązanie. Kontrakt ma obowiązywać przez wiele lat, ale ważna jest też jego elastyczność.
Víctor chce zostać w Barcelonie i takie też wskazówki przekazał agentowi, ale zdaje sobie sprawę, że umowę musi dostosować do swoich indywidualnych potrzeb i celów. Carvajal ma to na uwadze, dlatego nie wykonuje żadnych nerwowych ruchów.
Komentarze (20)