Na dzisiejszej konferencji prasowej zamiast Tito Vilanovy pojawił się Jordi Roura. Drugi trener Barçy potwierdził jednak, że Tito usiądzie jutro na ławce rezerwowych w meczu z Espanyolem. Mówił, że celem na najbliższe dni jest odzyskanie właściwego rytmu po świątecznej przerwie.
Czy Tito będzie na ławce?
"Tak, usiądzie jutro na ławce. Ma się dobrze, zaskoczył cały świat, że tak szybko wrócił do pracy. Wciąż musi przejść proces leczenia, ale nie ma wątpliwości, że czuje się dobrze, ma chęci i siłę, a to jest najważniejsze".
Długa przerwa
"Każdy zespół przygotowuje się w sposób, jaki uważa za słuszny. Ze względu na napięty kalendarz, postanowiliśmy dać drużynie więcej wolnego. Wszyscy wrócili w dobrej kondycji i mamy entuzjazm i nadzieję, wiedząc jednak, że mecze po przerwie są skomplikowane".
Javier Aguirre
"W meczach przeciwko Espanyolowi zawsze są dodatkowe trudności, ponieważ to derby. Prawdą jest, że wraz ze zmianą ich trenera, musieliśmy przyjrzeć się ich ostatnim meczom, bowiem zmienił się system i sposób gry. Espanyol się zmienił, od tego momentu nie przegrał i jego bilans jest korzystny".
Rekacja grupy
"Wobec problemu, z jakim przyszło nam się zmierzyć, grupa zareagowała w nadzwyczajny sposób. Po raz kolejny zespół pokazał siłę, którą dysponuje. Zrobił to w Valladolid i jestem pewien, że nadal tak będzie. Ta drużyna ma siłę, aby stawić czoła przeciwnościom".
Zmiany w dynamice ze względu na kalendarz
"Dynamika będzie taka sama, Tito jest już z nami. Naszym celem jest, aby dynamika pozostała taka sama i żeby ten problem wpłynął na codzienne życie w jak najmniejszym stopniu".
Możliwe rozprężenie mając 16 punktów przewagi
"To mogłoby się zdarzyć, ale naszym celem jest, aby tak się nie stało. Mimo tych 16 punktów, wiemy, że nic nie jest przesądzone, pozostaje druga runda, idziemy więc z meczu na mecz, a naszym celem jest zdobycie wszystkich możliwych punktów. Im później przyjdzie pierwsza porażka, tym lepiej, ale chcemy kontynuować pracę w takim samym rytmie jak przed świętami".
Tymczasowa rola
"Jestem spokojny, staram się wykonywać tę pracę z całkowitą naturalnością. To wyjątkowa sytuacja i trzeba się dostosować. Chcę więcej tu nie przychodzić (na konferencje prasowe), bo to będzie oznaczać, że będzie tu Tito zamiast mnie".
Mecz derbowy po przerwie
"Mecze przeciwko Espanyolowi same w sobie są skomplikowane, a fakt, że spotkanie to odbędzie się po przerwie, nie pomaga. Po świętach naszym celem jest złapanie odpowiedniego rytmu".
Komentarze (13)