Mimo że FC Barcelona zakomunikowała, że nie zamierza sprzedawać Davida Villi w zimowym oknie transferowym, brytyjska prasa wciąż spekuluje o możliwym przyszłym pracodawcy najlepszego strzelca w historii reprezentacji Hiszpanii.
Wcześniej w kolejce po Guaje ustawiły się Liverpool, Arsenal i Chelsea, a teraz zainteresowany ma być także Manchester City. Daily Star informuje, że The Citizens poważnie rozważają zakup napastnika Barcelony, który nie znajduje uznania w oczach Tito Vilanovy i pojawia się na boisku tylko w końcówkach spotkań.
Według tej gazety, City zamierzają przebić ofertę Chelsea. Jest to o tyle zaskakujące, że w ataku drużyny Roberto Manciniego grają już takie tuzy jak Agüero, Tévez, Dżeko czy Balotelli. Posada włoskiego szkoleniowca wisi jednak na włosku, a dyrektorem sportowym w Manchesterze jest Txiki Begiristian, który zna potencjał zawodników Barçy, więc zmiany wydają się być nieuniknione.
"Musimy coś zmienić, trzeba coś zrobić", powiedział Mancini po ostatniej porażce swojej drużyny z Sunderlandem, co dziennikarze zinterpretowali jako pilną potrzebę sprowadzenia jakiegoś piłkarza. Według Daily Mail Barcelona zażądała za Davida Villę 19,5 mln euro.
Komentarze (143)