Mimo że pierwsza drużyna Barcelony nie będzie trenowała do 2 stycznia, Cesc Fàbregas wciąż pracuje nad powrotem do zdrowia po kontuzji, która wykluczyła go z ostatnich meczów tego roku - informuje telewizja Cuatro.
Pomocnik z Arenys cierpi przez naderwanie mięśnia dwugłowego w lewej nodze. Kontuzja odniesiona podczas ligowego meczu z Betisem uniemożliwiła mu grę przeciwko Córdobie w Pucharze Króla oraz Atlético i Valladolid w La Liga.
Cesc stara się robić jak najszybsze postępy w rehabilitacji, które mogłyby mu umożliwić powrót do treningów razem z resztą drużyny. Jeśli tempo jego powrotu do zdrowia się utrzyma, możliwa jest jego obecność na derbach z Espanyolem 6 stycznia. Zawodnik odbywa dwie sesje treningowe w ciągu dnia, a wszystko to pod okiem fizjoterapeuty Juanjo Braua. Wczoraj trenował w Ciutat Esportiva, dziś również weźmie udział w zajęciach. Wolne dostanie tylko 31 grudnia i 1 stycznia.
Cesc wykazał się dobrym poczuciem humoru publikując następujący wpis na Twitterze: "Właśnie skończyłem towarzyski mecz z alevinem (piłkarze w wieku 10 i 11 lat) Barçy. Rozegrałem 90 minut w dobrym tempie".
Komentarze (38)