Fatalny kwadrans Barçy B

Looky

22 grudnia 2012, 23:06

FCBarcelona.cat

33 komentarze

Prawie osiem tysięcy kibiców, którzy przybyli dziś na Mini Estadi, aby obejrzeć mecz Barçy B z Gironą, nie mogło narzekać na brak emocji. Podopieczni Eusebio prowadzili już 4:1, by w ostatnim kwadransie stracić trzy gole i ostatecznie zremisować 4:4.

W pierwszej połowie więcej dogonych okazji stworzyli sobie gospodarze, którzy dopięli swego w 41. minucie. Po znakomitej okazji Luisa Alberto piłka wyszła na rzut rożny, który wykonał Gerard Deulofeu. W polu karnym najwyżej wyskoczył Sergio Araujo i strzałem głową pokonał Mallo. To był dopiero początek widowiska, które piłkarze zaserwowali kibicom po przerwie.

Druga część spotkania rozpoczęła się od trafienia Deulofeu, na które po minucie odpowiedział Benja i na tablicy wyników widniał rezultat 2:1. W 66. minucie znów klasą błysnął Deulofeu, który odważnie wszedł w pole karne i z ostrego kąta nie dał szans bramkarzowi gości. Gdy osiem minut później na 4:1 podwyższył Rafinha (strzał głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego), wydawało się, że Barça B odniesie efektowne zwycięstwo.

Nic bardziej mylnego. Ostatni kwadrans to ambitna walka piłkarzy Girony i popis Acuñii, który najpierw w 77., a później w 88. minucie dał sygnał do walki do samego końca. Najpierw wykorzystał dobre zagranie z głębi pola i mocnym strzałem pokonał Oiera, a później nie dał bramkarzowi gospodarzy szans w sytuacji "sam na sam".

Zwycięskiego gola Girona strzeliła w doliczonym czasie gry. Do piłki zagranej z rzutu wolnego wyskoczył Luso i uderzeniem głową zdobył czwartą bramkę dla swojej drużyny. Udana remontada gości stała się faktem, a Oier nie wytrzymał nerwowo i wyleciał z boiska z czerwoną kartką. Bramkarz Barcelony miał słuszne pretensje do arbitra, bo w tej sytuacji Luso faulował Rafinhę. Nie tłumaczy go jednak zachowanie i słowa, jakie skierował do sędziego. "Chcesz żebym cię uderzył?" - powiedział Oier i teraz może spodziewać się sporej kary od Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej.

FC Barcelona B - Girona FC 4:4

FC Barcelona B
: Oier, Patric, S.Gómez, Planas, Grimaldo, Ledes, Sergi Roberto, Rafinha, Deulofeu (Espinosa, min 83), Luis Alberto (Bañuz, min 93), Araujo (Kiko Femenía, 64).

Girona FC: Mallo, José (Jofre, min 70), Chus Herrero, Migue, David Garcia, Luso, Tébar, Jandro (Toni Moral, min 79), Felipe, Juanlu y Benja (Acuña, min 64).

Gole: 1:0, Araujo (min.41); 2:0, Deulofeu (min 52); 2:1, Benja (min 54); 3:1, Deulofeu (min 66); 4:1, Rafinha (min 74); 4:2, Acuña (min 77); 4:3, Acuña (min 88); 4:4, Luso (min 93).

Sędziowie: Sureda Cuenca, Rodríguez Rotger, Silva Limas.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (33)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze