Leo Messi: urodzony zwycięzca

n00stress

10 grudnia 2012, 10:06

ESPN

25 komentarzy

To, co zapewne powie w przyszłości genialny Argentyńczyk swojemu synowi Thiago, następnie swoim wnukom, to fakt, że w noc, w którą ustanawiał po 40 latach nowy rekord bramek zdobytych w roku kalendarzowym, Barça wygrała swój mecz.

To, co osiągnął Messi jest niezwykłe – wyobraź sobie, że jesteś jedynym człowiekiem na ziemi, który tego dokonał oraz fakt, że ten rekord miał prawie pół wieku - to zrozumiałe, że stało się to obsesją kibiców i mediów na całym świecie. Ale nie Messiego.

Nie popełnijcie błędu. Messi kocha wyzwania. Jednak w całej jego wielkości, ważniejsze od prześcignięcia bramkowego kalendarzowego rekordu Pelégo i co ważniejsze Müllera, jest zdobywanie trofeów z drużyną.

86 bramek. Temu rekordowi towarzyszył swego rodzaju porządek - pierwsza bramka w lidze hiszpańskiej w roku 2012 miała miejsce w meczu przeciwko Betisowi. Ale jego siła nie jest napędzana indywidualnymi rekordami - osiągnięcia, takie jak to, bądź czwarta z rzędu Złota Piłka, którą prawdopodobnie dostanie (dzięki czemu będzie jedynym również i pod tym względem), są po prostu szczeblami długiej drabiny, która prowadzi do zwycięstw zespołowych, takich jak mistrzostwo kraju, świata, czy wygranie Ligi Mistrzów.

Jeżeli nie jesteście jeszcze przekonani, zastanówcie się chwilę. W kwietniu tego roku Leo Messi nie wykorzystał jednej ze swoich najważniejszych sytuacji w karierze. Mowa tu oczywiście o rzucie karnym przeciwko Chelsea, który wykorzystany dałby zapewne Barcelonie finał w Monachium (o ironio, dom niesamowitych rekordów Müllera). W szatni po meczu płakał. Siedział skulony na ławce, niepocieszony po porażce, do której przyczynił się jego karny.

Niedawno opisał to, jako „jedno z najgorszych wspomnień w całej karierze" i fakt, którego „nigdy nie zapomni".

Miałem to szczęście uczestniczenia w kilku meczach, w których Messi bił kolejne rekordy: najmłodszy strzelec trzech bramek w El Clásico, wyrównanie osiągnięcia José Altafiniego, który w 1963 roku w Pucharze Mistrzów zdobył czternaście goli, główka strzelona Van Der Sarowi, co było jego pierwszym trafieniem przeciwko angielskiej drużynie i dało zwycięstwo w finale Ligi Mistrzów nad Manchesterem United. Rozmawiając z nim później masz wrażenie, że jego bramki to mało istotny szczegół, coś co przychodzi z niezwykłą łatwością i swobodą.

Mam tyle lat, że pamiętam czasy „torpedy" Müllera. Dzień po pobiciu rekordu przez Messiego i zepchnięcia Niemca na drugie miejsce w tej klasyfikacji wszech czasów, chciałbym powiedzieć coś, co łączy tych dwóch wybitnych zawodników - chęć wygrywania pucharów z drużyną była i jest ważniejsza od pojedynczych goli, takich jak ten strzelony Betisowi, który robi tą nieznaczną różnicę pomiędzy nimi.

Maszynka do goli? Tak; największy w historii? Tak; urodzony zwycięzca? Tak, coraz głośniejsze tak.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
http://shortme.pl/VI50O - JUŻ PO SZKOLE A JEŻELI NIE TO WAGAROWICZKI NA KAMCIACH, ROZBIERAJĄ SIĘ I NIE TYLKO, TO MOŻE BYĆ TWOJA SĄSIADKA LUB ZNAJOMA, MOŻESZ IM ROZKAZYWAĆ ... JEDYNA W POLSCE DARMOWA STRONA Z EROTYCZNYMI KAMCIAMII!!!

TRAF NA SĄSIADKĘ LUB ZNAJOMĄ, DARMO !!!!

Minus za poprawną polszczyznę? W sumie nic nowego. Większość społeczeństwa jest niewyedukowana, więc czemu się dziwić.

Messi to piłkarz który na pewno będzie historią i jestem tego niemal pewna że jeszcze pobije swój rekord i tego mu życzę :)

Messi chodząca legenda ;)

Co w tym dziwnego, że kibice Barcy życzą Messiemu spełnienia największa marzenia.
Hiszpania już wszystko wygrała, a Leo i jego ekipa czekają na swoją szanse.

I teraz napiszę wam coś śmiesznego. Skoro kibicujecie Barcelonie, która gra w Hiszpanii i większość jej zawodników należy do tej reprezentacji to czemu będziecie kibicować na mundialu w Brazylii Argentynie? A no tak, bo przecież tam gra Messi i musi zdobyć puchar świata, żebyście mieli jak się bronić, że nic nie ma ważnego z reprezentacją, tą dorosłą.
I tu się nasuwa pytanie. Czy to nie jest przypadkiem hipokryzja? Na EURO śmialiście się, że większość kibiców Realu chce, aby to Portugalia z Ronaldo na czele wygrała mistrzostwo, a teraz robicie to samo. Ok, może nie wszyscy, ale większość kibiców Barcelony to chyba kibice Messiego, a nie Waszego ukochanego klubu. Zresztą z "kibicami" Realu też tak jest co poniektórymi. Kogoś innego krytykujecie, ale siebie nie widzicie.

Geniusz do potęgi. Jak nie dostanie Złotej Piłki to normalnie piszę sprzeciw do FIFA.

Ja również chcę, a może nawet pragnę (?), aby to Argentyna wygrała Mundial. Messi na to zasługuje....wtedy nikt nie miałby niczego do zarzucenia. Nikt nie miałby wątpliwości, co do potęgi Messiego.

"..robi tą nieznaczną różnicę pomiędzy nimi." w bierniku mamy "tę"

@betfages
Niektórzy kwestionowali część goli jako zdobytych w nieoficjalnych spotkaniach

A ja do dziś nie mogę zrozumieć, dlaczego wyczyn Pelego (75 bramek bodajże) nazywało się "rekordem", skoro rekord należał do Mullera.

jeśli Ronaldo odejdzie z Realu w czerwcu to Real zrobi wszystko aby kupić Falcao zastanawiam się który Manchester wybierze Ronaldo a licze że Falcao jak już odejdzie to do Chelsea

mi już brakuje słów żeby powiedzieć coś o Messim .. wolę oglądać każdy mecz z jego udziałem i cieszyć się dalej jego grą ! a on niech bije wszelkie możliwe rekordy i zdobywa z Barcą co tylko się da . Visca LEO :)

czekam na kolejne 3 mecze, no i wkońcu dokładniejsze podsumowanie tego co osiągnął w 2012 :)P

Na najbliższych mistrzostwach świata będę kibicowal Argentynie. Zazwyczaj kibicuje Hiszpanii, ale tu zrobię wyjątek, chociaż finał Hiszpania Argentyna i to w Brazylii byłoby coś pięknego:)

Wojciech6
Watpie w to czy Falcao gdziekolwiek odejdzie... A jak juz to ostatnim zespolem jest smieszny Real. Otoz dlatego, ze Atletico nie oddalo juz Aguero, wiec dlaczego mieliby oddac w jeszcze lepszej formie Falcao ?? Real nie bedzie w stanie podkupic swojego miejscowego rywala. Tak jak nie byl w stanie podkupic Fabregasa Barcelonie :) Sa rzeczy POZA sportowe, ktorych nawet hajs Realu nie przeskoczy.
I klucilbym sie, co do NBA. MJ ma swojego godnego zastepce, ktory zanim dobije do konca kariery moze przeskoczyc w statystykach i samego krola :) Mowa o LeBronie Jamesie.
Choc z MJ roznie bywa. Jest uznawany za legende i najlepszego gracza ale nie ma wszystkich rekordow, chociazby asyst, ktore naleza do Magica Johnsona czy rzutow za 3, ktory nalezy do Allena czy Witt Chamberlain, który rzucal niewiarogodne ilosci pkt w jednym meczu.

Nie każdemu będzie wszystko wychodziło. Jak dla mnie Messi jest kompletnym geniuszem i z niecierpliwością czekam na dobicie rekordu do 90 trafień. Najlepszy piłkarz świata w najlepszej drużynie - czego chcieć więcej? Pozdrawiam!

Wojciech6
nie wiem gdzie czytałeś tą bzdurę ale Atelti w życiu nie puści najlepszego grajka do Realu! Sam Mou to powiedział w wywiadzie że mają niepisaną o tym umowę że nie podkupują sobie zawodników - patrz Kun Aguero, Falcao pójdzie albo do Anglii albo do PSG wg mnie, a jak miałbym obstawiać to że pójdzie do Chelsea, tam nie ma prawdziwego napastnika, Torres? haha, Falcao zjada go teraz na śniadanie, trzeba przestać porównywać już Messiego i CR, to nie ma sensu, Messi ma tylko jednego konkurenta, zabójcę Falcao! :]

Messi sie smieje jak mu cos nie wyjdzie a CR7 ma pretensje do calejgo swiata. Ba nawet zostal wyprzedzony przez Falcao ktory za rok chyba bedzie grac dla realu :(

czy nie bedzie takiego pilkarza to tak jak w NBA odkad MJ odszedl pojawilo sie ledwie 4 na jego poziomie ale zaden z nich nie ma jego statystyk.

jak ja bym chciał, żeby on zdobył mistrzostwo świata .Mam nadzieje, że do żyje tego momentu

fajnie się tego czytało :)

tyson1

Wątpliwe nawet przy jego umiejętnościach. Z Cordobą raczej nie zagra a z Atletico i Valladoid wątpliwe żeby strzelił w sumie 14 bramek :D a nawet jak zagra w CdR teraz to musiałby mieć średnią prawie 5 bramek w 3 meczach.

tyson1 - Pozostały 3 mecze więc na 100 nie ma szans lecz 90 jest na prawdę realna ;)

Ja to bym sie nie zdziwił wcale jakby Leo sie zatrzymał gdzieś w granicach setki z tymi swoimi golami

Fantastyczny Felieton ukazujący prawdziwą skromność i geniusz Messiego. Ukłony w stronę autora tekstu.