Dziś mija setny dzień pracy Tito Vilanovy z pierwszą drużyną FC Barcelony. Zespół rozegrał w tym czasie 21 spotkań, zaliczając 18 zwycięstw, 2 porażki i 1 remis.
Mimo że treningi ruszyły jeszcze w lipcu, Markiz w roli szkoleniowca Blaugrany zadebiutował 19 sierpnia, w wygranym 5:1 meczu ligowym z Realem Sociedad. Po porażce w Superpucharze Hiszpanii, nowa stara Barça zaczęła podbój zarówno Prmiera División, której tabeli obecnie przewodzi, jak i Champions League, pewnie awansując z grupy do fazy pucharowej.
21 meczów, 18 wygranych
Począwszy od sierpniowego starcia z Baskami, zespół Tito rozegrał 21 spotkań, z czego aż 18 zakończył z pełną pulą (12 w La Liga, 4 w Lidze Mistrzów, 1 w Pucharze Króla i 1 w Superpucharze Hiszpanii), przegrywając zaledwie dwa mecze (z Realem Madryt w SPH i Celtikiem Glasgow w CL) oraz jeden remisując (z Blancos w lidze), co daje niesamowity wynik 85,7% triumfów.
Niezmordowani Valdés, Messi i Xavi
Víctor Valdés, Leo Messi i Xavi Hernández to gracze, którzy do tej pory spędzili na murawie najwięcej minut. Kataloński golkiper opuścił tylko jedno spotkanie, z Deportivo Alavés w Copa del Rey, notując 1800 minut. Drugi w klasyfikacji Argentyńczyk ma na koncie zaledwie kwadrans gry mniej, niż kolega z bramki, zaś trzeci Generał wyśrubował wynik 1601 minut "pod grą".
La Pulga jest jak dotąd najlepszym strzelcem ekipy Vilanovy. Z 26 trafieniami pewnie przewodzi klasyfikacji wewnętrznej drużyny, która strzeliła rywalom w sumie 61 bramek (2,9 gola na mecz) - 43 w La Liga, 4 w krajowym Superpucharze, 11 w Lidze Mistrzów oraz 3 w Pucharze Króla.
Rekordy Tito
Vilanova pewnie kroczy od sukcesu do sukcesu. Po tym, jak przegonił Louisa Van Gaala, który w sezonie 1997/98 zaliczył najlepszy ligowy start w historii Barçy, w ten weekend Markiz wyrównał rekordowy początek rozgrywek całej Primera División (12 zwycięstw i 1 remis), należący wcześniej do Królewskich. Oby tak dalej, Tito!
Komentarze (72)