Podsumowanie października

Challenger

9 listopada 2012, 23:38

23 komentarze

Postawa obrony wciąż zostawia wiele do życzenia, za to atak powoli nabiera wiatru w żagle. Oceny 3 lub niższe musieliśmy rozdzielić w tym miesiącu ośmiokrotnie, 6 różnym piłkarzom - punkty punktami, ale na najlepsza wersja Barçy Tito jest dopiero w drodze.

Bramka i obrona

Ustawienia w październiku:

0:2 Benfica Lizbona (LM, wyjazd; 63 847 widzów), 02.10.2012: Valdés – Alves, Puyol (78’ Song), Mascherano, Alba

2:2 Real Madryt (Liga, dom; 99 354), 07.10.2012: Valdés – Alves (27’ Montoya), Mascherano, Adriano, Alba

4:5 Deportivo La Coruña (Liga, wyjazd; 34 600), 20.10.2012: Valdés – Montoya, Mascherano ||| ||| (49’), Song, Alba; (53’ Adriano)

2:1 Celtic Glasgow (LM, dom; 77 781), 23.10.2012: Valdés – Adriano |||, Mascherano |||, Bartra, Alba

0:5 Rayo Vallecano (Liga, wyjazd; 14 000), 27.10.2012: Valdés – Montoya, Busquets, Adriano, Alba ||| (81’ Bartra)

0:3 Deportivo Alavés Vitoria (CdR, wyjazd; 19 840), 30.10.2012: Pinto – Alves, Mascherano, Bartra, Montoya

Nie są odległym wspomnieniem sezony, w których FC Barcelona traciła 4 bramki w całym miesiącu, a nie jednym meczu. Najlepszym komentarzem do postawy obrony w październiku jest zatem cyfra „7”. Trzykrotnie zachowane czyste konto w 6 grach jest statystycznym frykasem po sierpniu (0/4) i wrześniu (2/5), ale błędy zdarzały się defensorom Barçy i w meczu z Benfiką (Alves, Masche), i z Alavés (Masche). Jedynie w starciu z Rayo defensywa prezentowała się porządnie - odwrotnie proporcjonalnie do ofensywnej mocy rywali.

Víctor Valdés Arribas – ocena: 4,50; na boisku: 450 minut

José Manuel Pinto – ocena: 6,00*; na boisku: 90 minut

Wszystkie stracone gole w październiku obciążają konto Víctora Valdésa. Daje to mało dostojną częstotliwość wizyt piłki w siatce co 64 minuty. To niemal półtora razu na mecz, co stanowi wymowny komentarz do obecnej formy Valdésa. Prócz występów słabych (Real) miewał jeszcze gorsze (Depor). Listopad wydaje się stosownym czasem by koncentracja i refleks barcelońskiego golkipera wróciły wreszcie z wakacji.

Dzięki powrotowi do kalendarza Pucharu Króla, José Manuel Pinto po raz pierwszy w sezonie oderwał się od ławki. W grze nogami wciąż prezentuje futbol radosny, ale na jego postawę między słupkami nie było co narzekać. Gra pewniej przy stałych fragmentach.

Jordi Alba Ramos – ocena: 7,00; na boisku: 441 minut; 2 gole; 1 asysta; 1x |||; 1 samobój

Javier Alejandro Mascherano – ocena: 4,00; na boisku: 409 minut; 1x |||;1x |||; 1 samobój

Adriano Correia Claro – ocena: 6,12; na boisku: 407 minut; 1 asysta; 1x |||

Martín Montoya Torralbo – ocena: 6,37; na boisku: 334 minuty; 1 asysta

Daniel Alves da Silva – ocena: 3,90; na boisku: 197 minut; 1 asysta

Marc Bartra Aregall – ocena: 6,67; na boisku: 190 minut

Carles Puyol i Saforcada – ocena: 7,00*; na boisku: 78 minut

*Ocena z 1 meczu

W październiku nie brakowało problemów ze znalezieniem czterech zdrowych kandydatów do gry w obronie. Trochę wpuszczony na minę przez Tito, w meczu z Realem Adriano nie okazał się jej zbawcą. Gorzka lekcja i wyciągnięte wnioski sprawiły, że w pozostałych dwóch występach na tej pozycji (Depor i Rayo) spisał się już znacznie lepiej. Zrobienie Adriano stoperem = więcej minut dla Jordiego Alby. Katalończyk rozkręcił się w październiku na dobre, prezentując coraz lepsze zgranie z kolegami i świetną skuteczność na połowie rywali. Dużo mniej dobrego można powiedzieć o postawie Mascherano. Argentyńczyk gra mniej pewnie bez nominalnego stopera u boku, co masowo generuje u niego błędy. W tym kontekście, wyeliminowanie Puyola przez uraz na samym początku miesiąca biło po oczach przez cały październik.

Kontuzja Daniego Alvesa stłumiła cierpkie wspomnienia jego mizernej postawy w meczach z Benfiką i Realem. Oby powrót do zdrowia zbiegł się w tym przypadku z powrotem do formy - udany występ z Alavés może być tu pierwszym prognostykiem. Pośród wielu zmartwień ogólnym obrazem gry obrony, cieszy postawa klubowej młodzieży. Cztery występy Montoyi uczyniły go w październiku graczem 1-go składu i faktycznym konkurentem Alvesa na resztę sezonu. Warto czekać aż wychowanek nabierze takiej lekkości i kreatywności w grze, jakie znamy z Barçy B i kadry U-21.

Długo czekano na debiut w sezonie Marca Bartry, ale gdy już się doczekano - spadło wiele szczęk. W starciu z Celtami jeden z najlepszych na boisku, pozytywnie zaskoczył wejściami z drugiej linii. Oba pozostałe występy świadczą o słusznych nawykach wyniesionych ze szkółki.

Pomoc

Ustawienia w październiku:

0:2 Benfica Lizbona (LM, wyjazd), 02.10.2012: Busquets ||| (88’), Xavi, Fàbregas (72’ Iniesta)

2:2 Real Madryt (Liga, dom), 07.10.2012: Busquets |||, Xavi, Fàbregas (61’ )

4:5 Deportivo La Coruña (Liga, wyjazd), 20.10.2012: Busquets, Iniesta |||, Fàbregas ||| (60’ Xavi)

2:1 Celtic Glasgow (LM, dom), 23.10.2012: Song, Iniesta, Xavi

0:5 Rayo Vallecano (Liga, wyjazd), 27.10.2012: Song, Xavi (84’ dos Santos), Fàbregas

0:3 Deportivo Alavés Vitoria (CdR, wyjazd), 30.10.2012: Busquets (56’ Song), Sergi Roberto, Iniesta

(–) Zawodnik zastąpiony przez piłkarza innej formacji

Rotacje Tito w pomocy przynoszą dorodne owoce.

Sergio Busquets Burgos – ocena: 5,80; na boisku: 413 minut;  1x |||; 1x |||

Xavier Hernández Creus – ocena: 6,60; na boisku: 384 minuty; 1 gol; 2 asysty

Francesc Fàbregas Soler – ocena: 6,90; na boisku: 373 minuty; 3 gole; 4 asysty; 1x |||

Andrés Iniesta Luján – ocena: 7,30; na boisku: 363 minuty; 2 gole; 1 asysta; 1x |||

Alexandre Song Billong – ocena: 5,90; na boisku: 316 minut

Sergi Roberto – ocena: 6,00; na boisku: 90 minut

Jonathan dos Santos – ocena: 6,50; na boisku: 23 minuty

Wiadomością miesiąca na pewno jest świetna postawa Ceska Fàbregasa. Poza mizernym występem z Realem, były kapitan Arsenalu prezentował w październiku duży komfort na boisku i być może był to jego najlepszy miesiąc pod względem jakości gry od chwili powrotu na Camp Nou. Efekt synergii, gdzie odpowiednie decyzje trenera pomogły piłkarzowi znaleźć swoje miejsce w drużynie. Oby 3 gole i 4 asysty były tylko zapowiedzią faktycznego odzyskania Cesca dla Barçy. Tyle samo radości dostarczała kibicom postawa Andrésa Iniesty. Po kontuzji nie ma już śladu i od wejścia z ławki w starciu z Lizboną odgrywał kluczową rolę we wszystkim, co działo się w kreacji drużyny. Bohater meczów z Rayo i Alavés, Andrésito w takiej formie jest dla drużyny prawdziwym skarbem. Po poprzednich tygodniach, gdy w wielu grach samodzielnie ciągnął grę całej barcelońskiej ofensywy, w październiku zobaczyliśmy trochę mniej nachalną wersję Xaviego. Długimi fragmentami meczów grał cofnięty pod linię środkową boiska (Benfica, Depor, Celtic) zostawiając inicjatywę partnerom. Przyspieszył w drugiej połowie miesiąca, notując świetne występy z Celtikiem i Rayo.

Gdy Sergio Busquets sumiennie i niezawodnie wywiązuje się ze swych zadań, nad jego grą trudno się rozwodzić. Dopiero gdy go brakuje, widać jak kluczową jest postacią dla dystrybucji piłki pomiędzy formacjami i inicjowania akcji zaczepnych. Widać jego większą agresywność w grze - 9 fauli w 4 pierwszych meczach miesiąca dały średnią 2,25 na mecz. Upiekło się z Realem, ale w Lizbonie efektem była czerwona kartka, na co Busi powinien bardziej  uważać. Niemniej, z jednym wyjątkiem w Galicji, zanotował bardzo udany miesiąc; także w roli stopera z Rayo. Obie funkcje łączył również Alex Song, dla którego październik był kolejnym etapem dalszego przyswajania DNA Barçy. Nie popełnia błędów, a równa gra w całym miesiącu (4x „szóstka”, raz: 5,5) świadczy o umiejętnym wykorzystywaniu swoich walorów i coraz lepszym zgraniu z partnerami. Z dobrej strony pokazała się też barcelońska młodzież. Sergi Roberto kilkoma akcjami zachwycił w meczu z Alavés, Jonathan dos Santos zanotował imponujące wejście z Rayo.

Atak

Ustawienia we wrześniu:

0:2 Benfica Lizbona (LM, wyjazd), 02.10.2012: Pedro (82’ Villa), Messi, Sánchez

2:2 Real Madryt (Liga, dom), 07.10.2012: Iniesta Pedro |||, Messi; (61’ Sánchez)

4:5 Deportivo La Coruña (Liga, wyjazd), 20.10.2012: Tello (55’ Pedro), Messi |||, Villa (53’ –)

2:1 Celtic Glasgow (LM, dom), 23.10.2012: Pedro (76’ Tello), Messi, Sánchez (80’ Villa)

0:5 Rayo Vallecano (Liga, wyjazd), 27.10.2012: Pedro, Messi, Villa (63’ Sánchez)

0:3 Deportivo Alavés Vitoria (CdR, wyjazd), 30.10.2012: Fàbregas ||| – Sánchez, Villa (70’ Tello)

(–) Zawodnik zastąpiony przez piłkarza innej formacji

W kolejnych tygodniach fenomenalną postawę prezentuje Leo (3-krotnie zawodnik meczu), a Villa nie traci świetnej skuteczności. Gorzej z Pedro i Sánchezem.

Lionel Andrés Messi – ocena: 7,80; na boisku: 450 minut; 7 goli; 3 asysty; 1x |||

Pedro Rodríguez Ledesma – ocena: 4,70; na boisku: 372 minuty; 1 asysta, 2x |||

Alexis Alejandro Sánchez – ocena: 5,20; na boisku: 317 minut; 1 gol

David Villa Sánchez – ocena: 5,87; na boisku: 203 minuty; 2 gole; 1 asysta

Cristian Tello Herrera – ocena: 5,16; na boisku: 90 minut; 1 gol

Postawa Alexisa Sáncheza w październiku była taka, jak powyższa ocena – średnia. Aktywna postawa po obu stronach boiska to za mało, bo oczekuje się od niego efektów. Jedna jedyna bramka w Lizbonie na 3,5 rozegranego meczu to karykaturalnie mało. Tylko 58 minut otrzymanych od trenera w lidze to wymowny sygnał, że Chilijczyk powinien działać skuteczniej. Zegar tyka. Rosnący zawód postawą Sáncheza przysłonił trochę nie lepszą postawę Pedro. Wychowanek klubu chyba wystrzelał wszystkie naboje z Białorusią, bo w klubie nie trafił do siatki ani razu. Na fali wznoszącej jest tymczasem David Villa. Niespełna 10 minut z Benfiką, brak szansy w El Clásico i słaby występ z Depor to jeszcze pokłosie ostrożnego szafowania czasem jego gry po długiej absencji, ale wkrótce doczekał się swoich minut. Mecze z Rayo i Alavés pokazały Villę z jego najlepszych chwil. Oby tak dalej, bo jego bramki i asysty są niezbędne drużynie, której październikowe wyniki zależały przede wszystkim od Leo Messiego. Hat-trick w Galicji, dwa dublety i 3 asysty to tylko statystyczne efekty wspaniałej gry, którą zachwycał nas przez cały październik. Oby zasłużony odpoczynek z Alavés pozwolił mu wejść w optymalnej formie w kolejny miesiąc.

Po eksponowanej roli, jaką odegrał we wrześniu Cristian Tello, w padzierniku otrzymał ponad dwukrotnie mniej minut. Zdobył bramkę z Deportivo, ale poza tym w coraz bardziej wymagającej fazie sezonu, rywale wyraźniej obnażają mankamenty i nieefektywność gry młodego skrzydłowego Barçy. Na kolejne szanse musi popracować na treningach.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

@Lukas, a no tak. To bylo tak dawno temu, aż zapomniałem, że to jeszcze październik...

Bohater miesiąca? Cesc. Znakomity miesiąc w jego wykonaniu. Odkrycia to Bartra i Montoya.

ze spalonego też sie liczą bo sanchez inaczej bramki nie zdobył

Moim zdaniem to Cesc powinien grac jak najwiecej jest teraz w formie a widac ze Xavi troche slabiej , Iniesta powoli wraca to swojej optymalnej formy.

W opinii redakcji w ocenach pomeczowych Pedro prawie zawsze lepszy od Alexisa (mimo że więcej nie zrobił) a tutaj odwrotnie, to zastanawiające...
konto usunięte

Tello powinien grać częściej. Xavi powinien odpocząć.

Warto otagować ten temat tak jak pozostałe, żeby łatwiej było go znaleźć w przyszłości.

Mjonosz
Alexis trafil do siatki w wyjazdowym meczu z Benfica (0:2)

piachuFCB
Aaa...mój błąd za co przepraszam - nie wiem czemu ale myślałem o tym ostatnim meczu z Celtami...co do październikowego pojedynku to aż tak mi w pamięć nie zapadł abym akurat jego wyróżniał. Zobaczymy co Bartra pokaże w kolejnych meczach jeśli dostanie szansę...potencjał ma ale jeszcze duuużo nauki przed nim...pozdrawiam

Tylko, że nie mogę sobie przypomnieć kiedy Alexis trafił do siatki. :P

Właśnie patrze na statystyki Pedro i Alexisa. Pedro 0 goli, 0 asysty i 2 żółte kartki, Alexis 1 gol, reszta na 0. Ocena dużo mniejsza Pedro w meczach. A po każdym meczu widzę narzekanie jedynie na Alexisa, czemu? Bo wychowanek, to nie można już na niego złego słowa powiedzieć? Jak na Valdesa? Właśnie NIE można, tylko TRZEBA. I Valdes i Pedro grają TRAGICZNIE.

aDiQ
Bo hejtuja go dzieciaki, ludzie ktorzy nie znaja sie na futbolu, pseudo kibice Barcelony, Sezonowcy i antyfani Alexisa. Ja w ogole nie rozumiem jak mozna kogos hejtowac... Mozna powiedziec ze zagral slabo, ale to pilkarze klasy swiatowej. Alexisa sie wszyscy czepiaja bo wydano na niego 37 milionow, jak by to on sam za siebie ustalil cene i wynegocjowal kontrakt :) Zreszta zawsze bylo tak ze tych lepszych beda krytykowac bo od nich duzo sie wymaga... ;)

Niech barca sprowadzi obrońców z lecha poznań ,oni stracili 6 goli w 11 meczach w lidze :-D.A tak serio obrońcy wyzdrowieją i kłopoty skończą.

Alexis lepsza ocena niż Pedro , dlaczego tylko ten 1 jest hejtowany ?

Piotr777
Akurat w październikowym meczu z Celticiem był jednym z najlepszych na boisku.

Dobrze, że Puyol i Pique już trenują więc defensywa będzie wyglądała lepiej..

super ze wracaja pique i puyol ale i tak moim niespelnionym marzeniem byl transfer thiago silvy :P

"Długo czekano na debiut w sezonie Marc Bartra, ale gdy już się doczekano - spadło wiele szczęk. W starciu z Celtami jeden z najlepszych na boisku, imponujące wejścia z drugiej linii." - ktoś tu chyba meczu nie oglądał...tylko cudem skończyło się 2-1 bo mogło być wyżej, mi szczęka opadła jak widziałem w akcji tego młodziutkiego obrońce z Celticu co wślizgami wybijał piłki spod nóg naszym.

Na koniec listopada chce przeczytać, że obrona straciła góra 4 bramki, do formy wrócił Alexis i strzela regularnie tak samo Villa chociaż on już ma dobrą strzelecką formę.
konto usunięte

Dobre podsumowanie. Na szczęście listopad jeśli chodzi o linię obrony zapowiada się znacznie lepiej. Wrócił Pique, mamy Bartrę a Puyol też lada moment zacznie grać.

Ja jestem zadowolony z chłopaków,narazię jesteśmy na szczycie w Lidze mistrzów i w La Liga :)

Pique i Puyol wracają wiec mamy nadzieje na zdecydowanie mniej straconych bramek :)

Spoko podsumowanie.