Mimo dobrej gry i dwukrotnego prowadzenia w spotkaniu z Recreativo Huelva, drużyna Barcelony B przegrała na Mini Estadi 2:3 i spadła na ósme miejsce w tabeli Segunda División.
O przegranej gospodarzy zadecydowały błędy w obronie i brak szczęścia w niektórych sytuacjach (2 słupki i 1 poprzeczka). Zaczęło się jednak dobrze, bo bliski szczęścia był Rafinha, którego świetne uderzenie zatrzymało się na słupku. W 26. minucie Gerard Deulofeu dał prowadzenie Barcelonie, wykańczając celnym strzałem akcję po świetnym podaniu Luisa Alberto. Goście szybko jednak odpowiedzieli, wykorzystując chaos w obronie drużyny Eusebio. W 34. minucie płaskim strzałem wyrównał Matamala.
Barça B z animuszem rozpoczęła drugą połowę. Najpierw w słupek trafił Grimaldo, a prowadzenie strzałem głową dał gospodarzom Rafinha. Po chwili mogło być 3:1, lecz Luis Alberto trafił w... poprzeczkę. Szans było naprawdę dużo, ale piłka nie chciała ponownie wpaść do siatki. A w ostatnich siedmiu minutach sprawdziło się powiedzenie, że niewykorzystane sytuacje się mszczą.
Najpierw w 83. minucie chaos w obronie Barçy B wykorzystał Alexander i płaskim uderzeniem pokonał Oiera. Wygraną cztery minuty później dał gościom Jonathan Valle. Recreativo zwyciężyło 3:2 i awansowało na czwarte miejsce w tabeli (19 punktów). Barcelona B spadła na ósmą pozycję (16 punktów). Na Mini Estadi znów niestety przyszło niewielu kibiców.
Barça B - Recreativo 2:3
Barça B: Oier, Balliu, Sergi Gómez, Grimaldo, Ilie, Planas, Luis Alberto, Sergi Roberto (Lobato), Rafinha, Deulofeu (Kiko), Dongou (Araujo).
Recreativo: Alejandro, Córcoles, Zamora, Montoro (Mouriño), Martínez, Morcillo, Dimas, Alexander, Chuli (Valle) i Brozek.
Gole: 1:0, Deulofeu, min 26; 1:1, Matamala, min 34; 2:1, Rafinha, min 67; 2:2, Alexander, min 83, i 2:3, Jonathan Valle, min 87.
Sędziował: Alfonso Pino Zamorano.
Komentarze (20)