Alexis Sánchez ponownie nie zachwycił. W meczu z Celtikiem, mimo doskonałej szansy, nie trafił do bramki i jego dorobek jest w tym sezonie nad wyraz skromny: tylko jeden gol w oficjalnych meczach.
Kredyt zaufania dla Sáncheza się kończy? Kilka tygodni temu, w dziesięciopunktowej skali, piłkarz ocenił siebie na pięć, mówiąc, że nie gra jeszcze na sto procent swoich możliwości. Mimo dobrej postawy w Lizbonie, gdzie trafił do siatki, z Celtikiem Alexis znów zanotował przeciętny występ. Mundo Deportivo pisze nawet, że nie wykazuje obecnie żadnej cechy, której oczekuje się od napastnika.
Poprzedni sezon Chilijczyk zakończył z pozytywnymi odczuciami. Zdobył 15 goli we wszystkich rozgrywkach (w tym 12 w Primera División) i wydawało się, że może być tylko lepiej. Na razie lepiej nie jest i wydaje się, że okres ochronny powoli dobiega końca. Czas adaptacji się skończył, teraz jest moment, aby pokazać pełnię możliwości. Albo pomyśleć o przyszłości.
Komentarze (184)