Sandro Rosell zabrał głos podczas Zgromadzenia Delegatów, określając miniony sezon mianem "doskonałego" na polu sportowym i ekonomicznym. Prezes Barçy uważa, że klub zasłużył na zwycięstwo w Lidze Mistrzów.
Rosell wygłosił prawie godzinne przemówienie i "bardzo pozytywnie" podsumował sezon. - Bilans sezonu na poziomie sportowym i ekonomicznym jest wspaniały. Zanotowaliśmy zysk na poziomie 48,4 mln euro nie wliczając w to pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży zawodników. Dług został zredukowany do 335 mln - powiedział prezes.
Jeśli chodzi o wyniki sportowe, Rosell określił sezon mianem "wyjątkowego", mimo braku zwycięstwa w Lidze i Lidze Mistrzów. - Nie chciałem tego mówić, ale zasłużyliśmy na Ligę Mistrzów - powiedział, wyrażając swoje zadowolenie z wyników osiągniętych w zeszłym sezonie przez Pepa Guardiolę i na początku obecnego przez Tito Vilanovę.
Rosell podkreślał także dokonania innych sekcji FC Barcelony, przypominając, że "po raz pierwszy w historii mistrzowskie tytuły zdobyły cztery sekcje grające w Palau". - Za każdym razem przekazujemy więcej środków, bo w klubie jest także wiele kobiet - powiedział w odniesieniu do tytułu zdobytego przez kobiecą sekcję piłki nożnej.
Niepodległościowe dążenia
Rosell zapewnił również, że klub "zawsze będzie bronił prawa obywateli do decydowania o swojej przyszłości". Odniósł się w ten sposób do debaty w sprawie niepodległości Katalonii, w sprawie której w ostatnich tygodniach obywatele wykazują dużą inicjatywę.
- Jestem dumny z przeszłości klubu i z pewnością będziemy dumni z jego przyszłości. Ta instytucja zawsze będzie wierna swojej swojej historii i temu, w co wierzy, zawsze będzie bronić swoich korzeni i zawsze będzie bronić prawa obywateli do decydowania o swojej przyszłości.
- Barcelona to część katalońskiego społeczeństwa, dlatego zawsze będzie bronić woli większości naszych obywateli, ale z poszanowaniem woli mniejszości. Zawsze chcemy, aby akceptowali nas takimi, jakimi jesteśmy, a jesteśmy Katalończykami.
Komentarze (56)