Del Bosque: Nie godziliśmy się na wynik, który nas nie satysfakcjonował

Makaj

12 września 2012, 11:37

RFEF

5 komentarzy

Vicente Del Bosque pochwalił obronę rywala i mówił o znaczeniu pierwszych trzech punktów w eliminacjach do mistrzostw świata.

Na początku selekcjoner chciał „pochwalić niezwykłe zachowanie Gruzinów, którzy postawili nas w trudnej sytuacji. Z wielkim entuzjazmem bronili i środka boiska, i skrzydeł, przez co był to dla nas skomplikowany mecz. Mamy trzy ważne punkty. Wiedzieliśmy, że to będzie inny mecz niż Gruzja - Białoruś, w którym gospodarze częściej atakowali. Teraz liczyli na szybkość swoich napastników i grę z kontry”.

Odnośnie zmian, Del Bosque przyznał: „Mieliśmy kilka opcji, by przełamać obronę przeciwnika. Cesc i Pedro dobrze poruszali się między poszczególnymi formacjami, grali inteligentnie i wypracowali bramkę. Zespół nigdy nie stracił swojego stylu, przez co zwycięstwo smakuje jeszcze lepiej. Naszym celem było zwycięstwo, ale trzeba przyznać, że było ciężko. Byliśmy cierpliwi i graliśmy do końca w swoim stylu, ponieważ mogliśmy natrafić na groźną kontrę”.

Podkreślając trudności w spotkaniu z Gruzją, urodzony w Salamance szkoleniowiec przyznał jednak, że w końcu starania przyniosły efekt. „Patrząc na mecz, dominowaliśmy w środku pola, mieliśmy wiele akcji, ale nie mogliśmy trafić do siatki. Nie chcieliśmy jednak tracić naszego porządku. Nie godziliśmy się na wynik, który nas nie satysfakcjonował”.

„Wiedzieliśmy, że rywal jest dobrze zorganizowany, nieźle gra w defensywie i ma dobrych napastników, z którymi trzeba postępować ostrożnie. Włożyli wielki wysiłek w obronę. To nie tylko kurtuazja, że mówię tak o przeciwniku. Z każdym dniem różnice w futbolu są coraz mniejsze. Musimy przejść przez fazę eliminacji i tylko o tym powinniśmy myśleć” – zakończył selekcjoner.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze