FC Barcelona pokonała zespół Raja Club Athletic w towarzyskim spotkaniu, rozegranym w Tangerze, 8:0. Hat-tricka zaliczył Leo Messi, dwa gole zdobył Alexis Sánchez, a po jednym trafieniu dołożyli Alves, Sergi Gómez i Gerard Deulofeu.
Jak można było łatwo się domyślić, Barcelona od pierwszych minut przeważała i starała się uzyskać przewagę, ale nie za wszelką cenę, gdyż wszyscy zawodnicy starali się przede wszystkim uniknąć urazów. Na pierwszego gola nie trzeba było długo czekać, bo już w siedemnastej minucie do siatki trafił Alexis Sánchez po asyście Daniego Alvesa z prawej strony boiska.
Po zdobyciu gola zespół Tito Vilanovy postanowił delikatnie się wycofać, co dało trochę więcej swobody marokańskiej drużynie. Piłkarze Raja Club mimo szczerych chęci nie mieli pomysłi na sforsowanie szyków obronnych Barcelony, choć momentami mogło być groźnie. W 35. minucie Blaugrana wzięła się w garść i w ciągu dziesięciu minut zaaplikowała rywalom cztery gole. Najpierw do siatki trafił Leo Messi wykorzystując piękne podanie Ibrahima Afellaya. Trzy minuty później Argentyńczyk ponownie wpisał się na listę strzelców, wykorzystując odbiór piłki przez Alexisa pod polem karnym rywali. Chwilę później Messi wypuścił w pole karne Afellaya, który trafił w bramkarza, ale dobitka Alexisa była już bezbłędna, a tuż przed ostatnim gwizdkiem w pierwszej połowy hat-tricka skompletował Leo Messi.
Na drugą część spotkania Tito Vilanova zdecydował się wystawić tę samą jedenastkę, która rozpoczynała mecz. Obraz gry nie uległ żadnej zmianie i również tym razem gol padł szybko. W 57. minucie faulowany w polu karnym był Alexis, a jedenastkę na gola zamienił Dani Alves. Wcześniej swojego kolejnego gola mógł zdobyć Messi, gdyby skutecznie przerzucił piłkę na bramkarzem rywali.
W kolejnych minutach szkoleniowiec Barçy postanowił dokonać dziesięciu zmian i z wyjściowego składu na boisku pozostał jedynie Pinto, który jednocześnie przejął opaskę kapitana od Messiego. Młodzi wychowankowie klubu nie forsowali tempa, ale udało im się zdobyć jeszcze dwa gole. Najpierw w 87. minucie strzałem z około 28 metrów z rzutu wolnego zaskoczył bramkarza rywali Sergi Gomez, a chwilę później podanie z głebi pola wykorzystał Gerard Deulofeu.
Spotkanie w Tangerze nie było wielkim wyzwaniem dla drużyny Barcelony, co dobitnie pokazuje końcowy rezultat. Ciężko w jakikolwiek sposób mówić o formie zawodników, gdyż to dopiero pierwszy etap przygotowań do nowego sezonu. Dobrze jednak, że udało się zdobyć sporo goli i zakończyć mecz bez kontuzji.
Bramki: 0:1 Alexis 17', 0:2 Messi 35', 0:3 Messi 38', 0:4 Alexis 42', 0:5 Messi 45', 0:6 Alves (k) 57', 0:7 Sergi Gómez 87', 0:8 Deulofeu 88'
FC Barcelona: Pinto, Alves (70' Balliu), Bartra (70' Patric), Mascherano (70' Sergi Gómez), Adriano (65' Espinosa), Dos Santos (65'Kiko Femenia), S.Roberto (70' David Lomban), Rafinha (65' Deulofeu), Alexis (65' Planas), Messi (65; Gustavo), Afellay (70' Cristian Gómez)
Raja Club Athletic: El Had, Erbate, Kachani, Moutouali, Oumar Diop, Chedli, Mabide, Chibi, Houbry, Ouhaki, Samir Malcuit
Komentarze (678)