Barça szuka następcy Keity

Kuba

12 lipca 2012, 14:07

Sport

143 komentarze

Wygórowana cena za Javiego Martineza zmusza Barcelonę do poszukiwań alternatywy do wzmocnienia linii pomocy.

Odejście Seydou Keity pozostawiło w kadrze Barcelony poważną lukę, która w taki, czy inny sposób musi zostać wypełniona. Co oczywiste, idealną postacią do zajęcia miejsca Malijczyka byłby Javi Martinez. Niemniej jednak wygórowana cena, w postaci klauzuli odstępnego zapisanej w kontrakcie piłkarza (40 mln euro) na chwilę obecną sprawia, że jest to marzenie niemożliwe do zrealizowania.

W związku z taką sytuacją Sekretariat Techniczny Barcelony przygotował alternatywy, które są w zasięgu budżetu, jakim dysponuje klub. Wg doniesień mediów na liście życzeń znalazło się trzech zawodników.

Pierwszym z nich jest pomocnik Toulousy, Etienne Capoue. Mający 23 lata piłkarz w minionym sezonie rozegrał 33 spotkania, a raporty z jego gry, które zostały dostarczone do Sekretariatu Technicznego są bardzo pozytywne. Francuski piłkarz ma jednak małe doświadczenie w spotkaniach na arenie międzynarodowej. Ponadto zawodnikiem zainteresowany jest także Arsenal, a Barcelona najpewniej nie będzie skłonna wziąć udziału w „publicznej licytacji”.

Kolejną pozycję na liście alternatyw do zastąpienia afrykańskiego pomocnika jest gracza Newcastle United, Francuz Yohan Cabaye. Raporty podkreślają jego wszechstronność, a także umiejętność zdobywania bramek, których w sezonie 2011/12 zdobył pięć. Wg informacji The Sun, 26-letni piłkarz reprezentacji Trójkolorowych będzie kosztował najmniej dziesięć milionów euro. W związku z tym cena z pewnością będzie bardziej przystępna dla katalońskiego klubu.

Jest jeszcze trzecia opcja, która pasuje do poszukiwanego profilu. Jest nią kolejny piłkarz z francuskiej Ligue 1 - Yann M'Vila, zawodnik Rennes. W przypadku 22-letniego francuskiego pomocnika urodzonego w Kongo decydujący może być fakt, że już kilka klubów wyraziło zainteresowanie jego usługami, co może skutkować gwałtownym wzrostem ceny.

Rynek jest wciąż otwarty, a na nim nie jedna opcja. I choć Javi Martinez były idealnym wzmocnieniem dla Barçy, to nie należy wykluczać także jeszcze jedno piłkarza, który nie został wymieniony. Bowiem, jak informują media – agent piłkarza Stuttgartu, Serdara Tasciego z niepokojem czeka na rozmowę z włodarzami Barcelony.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Widzę, że w komentarzach przewija się praktycznie tylko M'Vila i Cabaye. Dla mnie najlepszy byłby Capoue. Szybki, silny, potrafi przepchnąć przeciwnika. To on, a nie M'Vila został wybrany do 11 sezonu w Lique 1.
« Powrót do wszystkich komentarzy