Po ułaskawieniu José Mourinho, zrzeszenie kibiców Fanàtics del Barça uważa, że ani Królewscy, ani RFEF „nie zasługują na zaszczyt bycia rywalem pierwszej drużyny”.
Przedwczoraj prezydent Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, Ángel María Villar, oficjalnie ogłosił ułaskawienie José Mourinho po ataku na Tito Vilanovę przy okazji ostatniego meczu o Superpuchar Hiszpanii. Na tę budzącą kontrowersje decyzję zareagowało zrzeszenie kibiców Fanàtics del Barça, która łączy takie grupy fanów jak Grup Fidel, Nostra Ensenya, Almogàvers, KF, Supporters Puyol, Tòxics Ventura i Unibarçataris. Po amnestii dla Mourinho zrzeszenie postanowiło wydać oficjalne oświadczenie.
Najważniejszym jego punktem jest bez wątpienia propozycja wystawienia w meczach o Superpuchar Hiszpanii graczy Barçy B, ponieważ ani Królewscy, ani RFEF „nie zasługują na zaszczyt bycia rywalem pierwszej drużyny”.
Poniżej prezentujemy pełną wersję komunikatu prasowego wydanego przez zrzeszenie Fanàtics del Barça:
„Z powodu żałosnego i haniebnego ułaskawienia, którego dokonał prezydent Hiszpańskiej Federacji, Ángel Villar, MANIFESTUJEMY:
1. Absolutnie niedopuszczalne jest, że atak na naszego trenera Tito Vilanovę pozostaje bezkarny z powodu kapryśnej i subiektywnej woli osoby o poglądach antybarcelońskich.
2. Absolutnie niedopuszczalne jest, że nasz klub akceptuje z rezygnacją kolejną niesprawiedliwą decyzję arbitrażu, która bezpośrednio godzi w osobę trenera pierwszego zespołu Barcelony oraz w wartości fair play, wartości obywatelskie oraz etykę, których broni nasz klub.
3. Zarząd musi przestrzegać swoich publicznych zobowiązań i nie tylko mówić, ale realnie i faktycznie działać przeciwko pogardzie Federacji, a wyrażenie sprzeciwu lub propozycję utworzenia grupy roboczej rozumiemy za zbyt niemrawe działanie wobec otrzymanej agresji
4. W imieniu reprezentowanych przez nas grup, ludzi, w imieniu wielu socios i kibiców i w obronie wartości reprezentowanych przez klub FC Barcelona, prosimy Zarząd, na znak protestu i sprzeciwu oraz w obronie klubu jego trenera, aby w Superpucharze Hiszpanii wystąpiła Barça B, biorąc na siebie sankcje ekonomiczne i federalne, które mogą wyniknąć z tej decyzji. Ani Federacja, ani jej prezydent, ani Real Madryt nie zasługują na zaszczyt bycia rywalem pierwszej drużyny Barcelony, która jednocześnie jest w pełni przekonana o zdolności obrony z dumą i honorem swoich barw w tych pozbawionych prestiżu rozgrywkach.
VISCA EL BARÇA I VISCA CATALUNYA!".
Komentarze (166)