Éric Abidal ostatecznie odrzucił zaproszenie do udziału w meczu Hiszpania - Francja, który odbędzie się dzisiaj na stadionie w Doniecku.
Według doniesień mediów, obrońca Barcelony dzisiejszego wieczoru zostanie w domu i spokojnie obejrzy spotkanie w telewizji. Abi, który wciąż dochodzi do siebie po przeszczepie wątroby, początkowo miał przybyć już na spotkanie swoich rodaków ze Szwecją w fazie grupowej, ale w tamtym przypadku, podobnie jak teraz, lekarz odradził Abidalowi taki wyjazd.
Komentarze (12)