Ośrodek treningowy Ciutat Esportiva jest ostanio miejscem spotkań osób odpowiedzialnych za obszar sportowy FC Barcelony. Tito Vilanova kilka razy rozmawiał już z dyrektorem sportowym Andonim Zubizarretą, a wczoraj dołączył do nich wiceprezes ds. sportowych Josép Maria Bartomeu.
Tito i Zubi przedstawili Bartomeu i Raülowi Sanllehíemu (dyrektor ds. piłkarskich) swoje oczekiwania odnośnie budowy zespołu na przyszły sezon. Priorytetem jest zakup lewego i środkowego obrońcy, choć niewykluczone są również transfery zawodników na inne pozycje. Wszystko zalezy od tego, co zaoferuje rynek.
Bartomeu i Sanllehí zebrali od trenerów potrzebne informacje i w ich gestii leży teraz rozpoczęcie negocjacji. Latem zeszłego roku brali udział w rozmowach z Ivanem Gazidisem i Arsène Wengerem w sprawie Cesca Fàbregasa. Utrzymywali również intensywny kontakt z rodziną Pozzo, która decydowała o sprzedaży Alexisa Sáncheza. Teraz założenia są podobne, obaj będą rozmawiać z klubami zawodników, którzy mogą trafić do Barçy przed sezonem 2012/13.
Pierwsze miejsce na transferowej liście życzeń Dumy Katalonii zajmuje Thiago Silva, z kolei najbardziej realnym wzmocnieniem jest na tę chwilę Jordi Alba. Bartomeu i Sanllehí muszą także mieć na uwadze oferty napływające w sprawie piłkarzy Barcelony. Najwyżej wycenianym z mogących opuścić klub graczy pozostaje Dani Alves, ktorym interesują się Manchester City i Paris Saint Germain. Marca pisze jednak. że w sprawie Brazylijczyka nie ma żadnej oferty.
Kryzys ekonomiczny w Hiszpanii i konieczność zaciskania pasa, sprawiły, że Barça może wydać na transfery tylko 25 mln euro. Kwota ta może zostać powiększona o pieniądze uzyskane ze sprzedaży niektórych zawodników. Oprócz Alvesa, zainteresowaniem innych klubów cieszy się również Cristian Tello. Jego sytuację śledzi Atlético Madryt.
Rozwiązać trzeba rownież kwestię asystenta Tito Vilanovy. Wydaje się niemal pewne, że drugim trenerem zostanie Jordi Roura, który w tym tygodniu był obecny na niektórych spotkaniach osób odpowiedzialnych za obszar sportowy. W pierwszej kolejności jednak Vilanova podpisze swój kontrakt, który będzie obowiązywał przez najbliższe 2 lata. Ma to zapewnić stabilność projektu.
Komentarze (118)