Martí Riverola po piętnastu latach spędzonych w FC Barcelonie, odchodzi z niej zasilając szeregi Bologna FC. Urodzony w Barcelonie piłkarz żegna się z klubem swojego życia, lecz pozostawia po sobie wiele wspaniałych wspomnień.
21-letni Katalończyk to 100-procentowy culé, który przeszedł wszystkie możliwe etapy piłkarskiej edukacji w młodzieżowych szkółkach FC Barcelony. Martí Riverola już w wieku sześciu lat trafił do FCBEscola i pozostał w klubie przez kolejnych piętnaście lat, aż w wieku 21 lat ostatecznie wyjeźdza w poszukiwaniu szczęścia do Bolonii, aby rozpocząć nową przygodę i nowy etap swojego życia w Serie A. Z Bologna FC związał się 4-letnim kontraktem. Jest podekscytowany nowym wyzwaniem oraz świadomy tego, że - jak sam mówi - "Barça nie jest dla wszystkich".
"Barça jest moim życiem", powiedział Riverola, który spędził w barwach klubu ze swojego rodzinnego miasta całe dotychczasowe życie. Tam nauczył się grać w piłkę, przeżywał pierwsze radości i rozczarowania oraz poznał przyjaciół. "To tutaj zaczynałem od zera, nauczyłem się wszystkiego od moich trenerów, takich jak 'Pimi', 'Chapi' (podczas jego pobytu na wypożyczeniu w Vitesse), Luis Enrique, Eusebio... Nie chcę nikogo pominąć", powiedział. Jednym z jego nauczycieli był również Pep Guardiola, który dał mu możliwość debiutu w pierwszej drużynie Barçy podczas meczu z BATE Borysów (6.12.2011) w Lidze Mistrzów. Przyczynił się tym samym do jednego z trzech najwspanialszych wspomnień Riveroli z jego piętnastoletniego pobytu w Barcelonie.
"Moje najlepsze momenty to oczywiście debiut w pierwszej drużynie Barçy, ale również pierwszy trening z zespołem pod okiem Guardioli oraz awans do Segunda Division z Barçą B Luisa Enrique", powiedział. Przy okazji swojego debiutu w grudniu ubiegłego roku Martí Riverola stał się autorem kultowych i już legendarnych słów, które wypowiedział do Aureli Altimiry - jeden z trenerów fizycznych FC Barcelony - tuż przed samą zmianą, kiedy miał zastąpić Sergi Roberto. "Jesteś gotowy?" - spytał Altimira, na co Martí odpowiedział: "Moje całe życie przygotowywałem się do tej chwili".
To jedno ze słynniejszych zdań ostatnich lat w środowisku barcelonismo jest najlepszym podsumowaniem tego, jaki człowiek odchodzi z Barcelony. Wszyscy możemy być absolutnie pewni, że Martí z dumą i honorem będzie rozsławiał Barcelonę w świecie - jej styl, filozofię, ale i również świetne wychowanie i pokorę. Tak więc, powodzenia na nowej drodze twojego życia!
Komentarze (43)