FC Barcelona wspomina Kubalę

Mim

18 maja 2012, 11:30

fcbarcelona.com

4 komentarze

17 maja 2002 roku zmarł Ladislau Kubala, legendarny zawodnik Dumy Katalonii. Z okazji dziesiątej rocznicy śmierci Węgra, prezydent Sandro Rosell złożył piłkarzowi hołd.

Na uroczystości, która odbyła się pod pomnikiem Kubali w Świątyni Futbolu, prezydent Klubu, Sandro Rosell, wymienił zasługi Węgra: "Camp Nou, bo to dzięki niemu Les Corts stało się w pewnym momencie zbyt małe dla wszystkich naszych kibiców, jego wspaniałomyślność oraz uniwersalna postawa, którą inspirował".

Sternik Blaugrany dodał również: "Każdy mówił o Kubali dobrze. Jest legendą Barçy, która dzięki niemu zrobiła ogromny krok naprzód. Będziemy się zbierać i wspominać go kiedy tylko się da".

Na ceremonii rocznicowej obecni byli również inni klubowi działacze, z wiceprezydentem Jordim Cardonerem na czele, członkowie rodziny Kubali, m. in. jego syn Ladislau, wielu byłych kolegów z drużyny oraz prezydent Agrupació Barça Jugadors (Związek Piłkarzy Barçy), Ramon Alfonseda, który powiedział: "Jesteśmy dumni z obchodów tej rocznicy. Klub zawdzięcza Kubali bardzo wiele".

Espai Kubala w Muzeum FC Barcelony

Jednym z punków wczorajszej uroczystości było otwarcie muzealnej wystawy Espai Kubala. Podzielona na dwie części, w pierwszej przypomina cztery najważniejsze momenty dla Kubali i Barçy: przybycie zawodnka do Barcelony, jego grę, odejście z Klubu oraz pożegnanie, w drugej zaś prezentuje wszystkie osiągnięcia piłkarza Dumy Katalonii. Wystawione zostały również zdjęcia z okresu, kiedy Węgier grał dla Blaugrany (1951-1961), a także buty, w których występował, jego koszulka, dres, paszport, trenerskie odznaczenia oraz kontrakt, wiążący go z klubem ze stolicy Katalonii.

Podczas swoich 345 występów w zespole Barçy, Ladislau Kubala zdobył 280 bramek. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze