W Madrycie dalej mówią o sędziach

Żwirek

9 kwietnia 2012, 17:49

Sport

230 komentarzy

Chociaż Clos Gómez nie wpłynął swoimi decyzjami na wynik spotkania pomiędzy Realem, a Valencią, piłkarze z Madrytu zrzucają winę na arbitra za niekorzystny wynik.

Aż trzy karne według piłkarzy Realu nie zostały podyktowane we wczorajszym meczu. Clos Gómez nie odgwizdał karnego, którego nie było, po starciu Ramiego z Cristiano Ronaldo w pierwszej połowie, oraz lekkiego kontaktu z Benzemą czy upadku Ronaldo, który został spowodowany nadepnięciem na stopę Portugalczyka przez Víctora Ruiza. Kontakt oczywiście był, upadek spowodował, ale piłkarzowi Valencii należała się jedynie czerwona kartka, o karnym nie ma mowy.

Mimo wszystko, piłkarze z Madrytu po zakończeniu meczu po raz kolejny protestowali z powodu decyzji arbitra. "Rozmawiałem z Cristiano i powiedział mi, że tam był rzut karny. Publiczność była rozzłoszczona na sędziego ale dziękuję im za wsparcie", powiedział Marcelon.

Dołączył się do niego inny zawodnik Realu, Raúl Albiol. "Było w meczu kilka kontrowersyjnych sytuacji jak ta, kiedy powinien być karny po faulu na Cristiano. Sędzia nie miał dzisiaj dobrego dnia".

Na konferencji prasowej sędziego skrytykował również Aitor Karanka. "Sędzia? Wszyscy widzieli spotkanie. Będziemy dalej walczyć w lidze", zakończył asystent Mourinho.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (230)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy