Po zwycięstwie 4:1 na La Romareda zawodnicy dzisiejszego dnia o godzinie 11.30 powrócili do zajęć w Ciutat Esportiva. Co ważne, kontuzja Daniego Alvesa nie okazała się groźna i nie wyklucza go z występu nawet przeciwko Getafe. Z kolei drugi kontuzjowany obrońca, Gerard Piqué wykonywał ćwiczenia na osobności.
FC Barcelona odbyła trening w Ciutat Esportiva Joan Gamper za zamkniętymi drzwiami o godzinie 11.30. Pierwsza jedenastka z wczorajszego meczu wykonywała lekkie ćwiczenia mające na celu regeneracje sił, z kolei reszta zawodników plus gracze rezerw ćwiczyli z pełnym obciążeniem. Tym razem na treningu oprócz graczy pierwszej drużyny pojawiło się czterech piłkarzy z Barcelony B (Tello, Montoya, Muniesa i Bartra) oraz bramkarz Juvenil A - Sergi Tienda.
Alves z naciągniętym mięśniem dwugłowym uda
Dani Alves przeszedł dzisiaj dokładniejsze testy medyczne, które potwierdziły naciągnięcie mięśnia dwugłowego lewej nogi. Jak się okazało, kontuzja z jaką zmaga się Brazylijczyk nie jest groźna i jego występ z ekipą Getafe nie jest wykluczony.
Piqué pracuje na osobności
Gerard Piqué nie ćwiczył wspólnie z kolegami, pracował nad powrotem do zdrowia poza grupą. Środkowy obrońca kontuzji doznał w spotkaniu z Milanem i nie pojechał wczoraj z resztą zawodników do Saragossy na potyczkę ligową. Jego powrót do gry spodziewany jest na mecz z Levante.
Komentarze (27)