Brutalny faul Nesty

Makaj

29 marca 2012, 14:45

Sport

160 komentarzy

Weteran AC Milanu, który zastępował we wczorajszym spotkaniu na środku obrony Thiago Silvę, zanotował brutalne wejście w w Leo Messiego, za które ukarany został jedynie żółtą kartką.

To kolejna gafa sędziego meczu Milan - Barça, Szweda Jonasa Erikssona. Obchodzący wczoraj 38. urodziny arbiter mógł wyrzucić z boiska Alessandro Nestę, który w paskudny sposób powstrzymał Leo Messiego.

57. minuta spotkania. Najlepszy piłkarz świata rozpoczął rajd z piłką jeszcze na swojej połowie i gdy zbliżał się do pola karnego Milanu, minął Nestę. Ten nie zastanawiał się długo i brutalnym wejściem powalił Argentyńczyka.

Za to wejście arbiter mógł pokazać doświadczonemu Włochowi czerwoną kartkę, ponieważ Nesta po pierwsze nie miał szans na zagarnięcie piłki, po drugie zaś wykonał wślizg od tyłu. 36-latek zatrzymał będącego w pełnym biegu Messiego mocnym kopniakiem w okolicach podbrzusza. Szczęśliwie piłkarzowi Barcelony nic się nie stało i mógł kontynuować udział w grze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (160)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze