Joan Laporta, były prezydent FC Barcelony przyznał, że transfer Zlatana Ibrahimovicia był jego błędem, ponieważ ten nie potrafił się przystosować do warunków panujących w Dumie Katalonii.
Były prezydent FC Barcelony, że zatrudnienie Szweda w lecie 2009 roku w stolicy Katalonii było jego błędem.
Kataloński Klub za zawodnika zapłacił bardzo dużą kwotę i dodał do tego Samuela Eto'o, ale to posunięcie okazało się błędem i napastnik już po pierwszym sezonie odszedł ze stolicy Katalonii do AC Milanu.
"Ibra nigdy nie czuł tej chemii z resztą zespołu. Podpisanie z nim kontraktu było błędem", powiedział Laporta dla La Repubblica. "Ciążyła na nim wielka presja po transferze, ale futbol musi bazować na kolektywie. Solidarność w zespole Barcelony jest ważniejsza, niż w jakimkolwiek innym", dodał.
30-letni napastnik jest obecnie w bardzo dobrej formie. Do tej pory zdobył 22 gole w 23 spotkaniach w Serie A, natomiast w Champions League do siatki przeciwników trafiał 5-krotnie.
W środowy wieczór Zlatan z pewnością będzie szukał kolejnego trafienia w meczu ze swoim byłym pracodawcą, dlatego obrońcy Barcelony będą musieli być bardzo skoncentrowani i uważać na bardzo wysokiego napastnika.
Komentarze (36)