Andrés Iniesta otrzymał dzisiaj nagrodę Fair Play za sezon 2010/11. W uroczystości udział wzięli m.in. prezydent Barçy Sandro Rosell oraz prezydent Zgrupowania Zawodników Barçy*, Ramon Alfonseda.
W głosowaniach organizowanych przez Zgrupowanie Zawodników Barçy, Andrés Iniesta zdobył 47% głosów, wyprzedzając tym samym dwóch pozostałych kandydatów: Érica Abidala i Javiera Mascherano.
Odbierając nagrodę wzruszony Iniesta powiedział: "Jestem szczęśliwy. To honor i prestiż otrzymać tę nagrodę. Jestem wdzięczny Zgrupowaniu za to wyróżnienie. Mam też nadzieję, że zostało mi jeszcze wiele lat gry. Obym za parę lat mógł tu być i pomagać kształcić nową kadrę, zgodnie z wartościami Barçy. Ten klub ma o wiele głębszy sens niż inne. Barça i Katalonia dała nam wszystko. Nie chcę, żeby pamiętano mnie ze względu na tytuły, ale ze względu na to, jaką jestem osobą".
Odnośnie odnowienia kontraktu przez Guardiolię powtórzył to, co mówią od miesięcy jego koledzy: "Oby nadszedł moment jego przedłużenia. Takie jest pragnienie wszystkich i niewiele więcej można tu dodać". Zawodnik wstrzymał się także od porównań Pepa i Mou: "Nie znam na tyle Mourinho, aby go oceniać. Nie lubię osądzać ludzi, których nie znam. Znam Pepa i to prawdziwy zaszczyt być pod jego skrzydłami".
Zapytany o sędziów, Andrés nie chciał wchodzić w polemikę: "Każdy inaczej widzi, co się dzieje. Musimy mieć zaufanie do sędziów i ich sądów. Mówienie o nich nie zmieni rezultatu meczu. To nie jest istotny temat. Jeśli wszyscy bylibyśmy spokojniejsi, moglibyśmy bardziej cieszyć się futbolem. Myślimy o tym, aby wygrać i czekamy na potknięcie przeciwnika". Oprócz tego stwierdził, że w lidze wszyscy grają w podobnych warunkach: "Tak, walczymy w takich samych warunkach. Wygrywa ten, kto gra z większą regularnością. Mamy dużą stratę do lidera. Trzeba być skoncentrowanym na tym, co zostało do końca sezonu. Niech inni myślą o sprawach, które mogłyby nas zdekoncentrować".
Prezydent klubu, który również brał udział w uroczystości powiedział o Inieście: "Posiada walory, które chce przekazywać Barça. Jest oklaskiwany na wszystkich stadionach. Niech żyje Barça, niech żyje Katalonia i niech żyje Andrés".
Przyp. red.: *Zgrupowanie Zawodników Barçy (La Agrupació Barça Jugadors - ABJ) to organizacja ustanowiona w 1959 roku. Aktualnie liczy około 900 członków, którzy w większości nie są już aktywnymi zawodnikami. Reszta to sympatycy i fani Barçy, którzy chcą być blisko zawodników oraz pomagać w ich projektach.
Komentarze (10)