Hiszpański trener, Vincente del Bosque powiedział, że "czeka na to, aż Real Madryt i Barcelona dotrą do finału Ligi Mistrzów", chociaż może mieć to negatywny wpływ na koncentrację przed Mistrzostwami Europy.
Jeżeli Barcelonie uda się dotrzeć do finału Ligi Mistrzów, będzie to pięć dni przed finałem Copa del Rey, który zaplanowany jest na 25 maja, czyli w trakcie zgrupowania reprezentacji Hiszpanii. Del Bosque zdaje sobie sprawę z problemu i przygotował już listę rezerwowych graczy, którzy zastąpią piłkarzy Barcelony przygotowujących się do spotkania z Athletic Bilbao.
"Jeżeli Barcelona dotrze do finału Champions League, to rozegra mecz finałowy pięć dni przed spotkaniem w finale Pucharu Hiszpanii. Wiele rozmawiało się na temat możliwości rozegrania Pucharu Króla 20 maja, ale zależy to od tego czy Barcelonie uda się dotrzeć do finału europejskich rozgrywek. To na co czekam najbardziej, to możliwość zobaczenia pojedynku Realu z Barceloną w finale. Czekam na to od początku rozgrywek i nigdy nie usłyszycie mnie narzekającego na koncentrację i skupienie zawodników".
Del Bosque nie widzi wrogów w klubach i chce się przystosować do kalendarza rozgrywek: "Wszyscy martwimy się o reprezentację, ale kluby również mają swoje cele i rozgrywki w których rywalizują. Zdecydowanie wolałbym mieć więcej czasu ale wszystko jest bardzo ścisłe. Są kluby, które mają możliwość zagrać w finale Champions League. Nikt nie jest przeciwko reprezentacji. Musimy być na etapie, w którym nasza praca osiągnie sukces. Na posłuszeństwo nie ma miejsca ze strony kadry, ale istnieje zawsze współpraca i wzajemna pomoc. I to zawsze kluby starają się robić", zakończył.
Komentarze (67)