Guardiola inspiruje się piłką halową

Makaj

17 lutego 2012, 00:10

Sport

24 komentarze

Selekcjoner reprezentacji Japonii w piłce halowej, Miguel Rodrigo, bada podobieństwo pomiędzy piłką halową a jej trawiastą odmianą. Szczególny nacisk kładzie on na przykładzie FC Barcelony.

Odkąd trenerem Barçy został Pep Guardiola, drużyna ciągle dąży do doskonałości poprzez precyzję w swoich zagraniach i własny styl, polegający na długim posiadaniu piłki. W tym aspekcie gry wiele zagrań bliźniaczo podobnych jest do „mniejszego brata” piłki nożnej czyli futbolu halowego.  Można powiedzieć, że Barcelona dzieli boisko na kilka części, prezentując w każdej z nich zagrania rodem z hali.

Guardiolę zawsze interesowała automatyzacja, która charakteryzuje futbol pod dachem. Urodzony w Santpedor trener uznał za stosowne wprowadzić do swojej drużyny zagrania oglądane na co dzień w piłkarskich halach. Guardiola niemal obsesyjnie stara się wprowadzać innowacje, aby utrzymać swój zespół na szczycie. W tym celu rozmawia zresztą z trenerem Barçy Alusport (sekcja halowa), Markiem Carmoną.

Podobieństwa między obiema wersjami piłki nożnej zauważył w zmontowanym przez siebie filmie selekcjoner japońskiej reprezentacji Japonii w piłce halowej, Miguel Rodrigo. Kompleksowy film powstał w oparciu o wizyty w takich miejscach jak Granada, Nazareno, Jaén, Caja, Segowia, Moskwa, San Martino di Lupari i Padwa. Wideo kończy się następującym komentarzem: „Praktyka piłki halowej czyni wielkim piłkarzem”.

„Zamiast po prostu kopiować pewne koncepcje, myślę, że przede wszystkim jest to kwestia stylu. Barcelona jest jedynym bądź jednym z dwóch zespołów na świecie, które opierają swoją grę na redukcji wolnej przestrzeni. Piłka zdaje się niemal latać, ale do osiągnięcia tego celu wymagane są wielkie umiejętności techniczne i niemal perfekcyjne rozmieszczenie na boisku” – przyznał Marc Carmona.

Kluczem futsalu jest tworzenie trójkątów na placu gry, które pozwalają osiągnąć przewagę i w obronie, i w ataku. Mimo trudności, zespół Guardioli stara się wykonywać podobne trójkąty na piłkarskiej murawie. Ułatwieniem jest rozgrywanie piłki przez dziesięciu piłkarzy (a nawet jedenastu, gdyż Víctor Valdés gra bardzo aktywnie). W halowej odmianie futbolu, gdzie obecnych jest czterech zawodników plus bramkarz, możliwości są jednak ograniczone.

Cierpliwe rozgrywanie, długie posiadanie piłki i rzadkie jej tracenie pozwalają przezwyciężyć obronę rywala. Podobnie dzieje się w futsalu, zwłaszcza kiedy w drużynie atakującej pojawia się grający w polu bramkarz. „Tak, ale w tym przypadku jest to jeden zawodnik więcej. Na murawie gra dziesięciu przeciwko dziesięciu, co sprawia, że Barcelona ma dużo więcej zalet, ponieważ dzięki posiadaniu piłki osiąga dużą przewagę przy takiej samej liczbie graczy w polu z obu stron” – dodał szkoleniowiec Barçy Alusport, którą w ubiegłym roku poprowadził do historycznego trypletu.

Wspomniany film zaczyna się bramką Leo Messiego w spotkaniu Ligi Mistrzów z Panathinaikosem. Gola na 3:1 Argentyńczyk strzelił po kapitalnej akcji kilku graczy, a bramkę w taki sposób skomentował Eusebio Sacristán, obecny szkoleniowiec Barcelony B: „Ten gol wyglądał jak z piłki halowej”. Później pokazana jest bramka Thiago z meczu z L’Hospitalet. Urodzony we Włoszech piłkarz najpierw zabrał piłkę obrońcy, umieszczając ją następnie w siatce obok bezradnego golkipera gości. Angielski komentator Sid Lowe przyznał, że ten gol również wyglądał jak strzelony w hali. „To pokazuje, że Thiago zagrał w wielu meczach halówki” – powiedział.

Do stylu Barcelony przypisać można wiele pojęć charakterystycznych dla futsalu: wysoki procent posiadania piłki, gra bez piłki, zwody, kontrola piłki stopą jak czynią to Messi czy Iniesta, wysoki pressing. „Najważniejszy jest sposób zachowania Barcelony kiedy drużyna traci piłkę” – mówi Carmona. Trener Barçy Alusport nie jest jedynym, który posługuje się tym argumentem. Większość ekspertów zgadza się co do faktu, iż pressing jest osią, na której opiera się gra ekipy z Camp Nou. Jest to według nich na tyle ważny element, że kiedy zawodzi, Barcelona nie jest w stanie złapać odpowiedniego rytmu gry.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A ja bym chciał zobaczyć zawodników FC Barcelony grających w halówkę :) ciekawe jakby radził sobie Messi, Alexis, Iniesta czy Xavi.
« Powrót do wszystkich komentarzy