Agent: Marzeniem Oriola jest Barça, ale nie mogliśmy odmówić Chelsea

Looky

30 grudnia 2011, 15:10

TotalBarca

23 komentarze

Latem tego roku opuścił Barcelonę i przeniósł się do Chelsea, gdzie teraz zaczyna odgrywać coraz bardziej znaczącą rolę. Oriol Romeu, bo o nim mowa, ponownie wiązany jest z katalońskim klubem, ale raczej nie wróci na Camp Nou w przyszłym roku.

- Przyszłość Oriola leży w naszych rękach, nie w rękach Chelsea. Możemy odkupić naszego wychowanka na podstawie sporządzonej umowy, dlatego nie rozumiem o co chodzi Villas-Boasowi. Dobra postawa piłkarza w Premiership w ogóle nas nie zaskakuje. To gracz mający więlką przyszłość, z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień obserwujemy jego postępy - cytuje źródło bliskie Barcelonie brytyjski The Sun. Podobno oficjalnie poinformowano również o tym londyński klub.

Na odpowiedź przedstawiciela Chelsea nie trzeba było długo czekać. - Umowa zawiera klauzule, które pozwalają odkupić gracza, tylko jeśli Chelsea będzie chciała go sprzedać, więc zasadniczo ta opcja ma pierwszeństwo. Jest to jasno zapisane w kontrakcie, który został również przekazany FIFA.

Aby zakończyć słowne przepychanki, głos zabrał również agent Oriola, Javier Magico Diaz. - Zanim odszedł, jego marzeniem była gra w Barcelonie i nadal nim jest, ale nie możemy ignorować szansy, którą dała mu Chelsea. Oriol wyrobił sobie renomę w Premiership i regularnie pojawia się na boisku. Mamy zobowiązania wobec tego klubu - powiedział w rozmowie z Marcą.

- Czas pokaże, czy ta sytuacja będzie odpowiednia dla klubu i zawodnika. Zobaczymy czy będzie rozwijał się w Chelsea i utrzyma swoje miejsce w składzie. Może korzystniej dla niego będzie zostać tu na kolejny sezon i wrócić dopiero w 2013 roku - dodał dyplomatycznie, mając nadzieję, że te słowa zakończą wszelkie spekulacje.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wszyscy lecą tylko na kase...! ;)

Dla każdego młodego zawodnika najważniejsze w rozwoju jest zdobywanie doświadczenia. Aby tak się stało, to gracz musi występować jak najczęściej. Oriol zdawał sobie sprawę, że środek pola w Barcelonie jest najsilniejszy na świecie. Zdecydował się więc na odejście. Zaryzykował, bo poszedł do silnego klubu i do ligi całkowicie odmiennej. I na razie wszystko idzie po jego myśli.
Czy Barcelona straci na jego odejściu? Być może, ale przecież bez Chelsea nasz wychowanek byłby anonimowym grajkiem pukającym do drzwi pierwszego składu. I myślę, że jeśli już zobaczymy go ponownie w barach blaugrana to dopiero za 2-3 lata.

Powiem tak niech zostanie przynajmiej dla mie , macie tu jakieś miejsce dla niego ? będziemy się kłucić o jednego a ucierpi z 5 ;) Zaklimatyzował sie niech zostanie tam i gra jak najdłużej ;) być moze bedzie to drugi Cesc Fabregas :P Odszedł bo wiedział że cięzko bedzie sie mu wbić w skład Barcy ;) Visca el Barca !

Powiem tak Barcelona na pewno nie pozwoliła by odejść Oriolowi ,dokładnie wiedzieli ze jest dobrym zawodnikiem bo już w Barcelonie B grał Dobrze wiec Chelesea nie ma za dużo szans na zatrzymanie go

Tak naprawde jaka by nie byłą klauzula to nasi to se mogą chcieć o ile sam Oriol się nie zgodzi. Bez ustalenia indywidualnego kontraktu drużyny nawet nie mają o czym gadać.
Myśle, że dobrze zrobił przechodząc. Dla własnej kariery. Interes Barcy akurat mało ma tu do rzeczy bo na niego nie stawiali. I tak naprawdę wsyztsko zalezy od jego decyzji.

Romeu podjął dobrą decyzję. W Chelsea często wychodzi w pierwszym składzie, o co w Barcie byłoby chyba trudno. Podobnie postąpił Cesc i dobrze na tym wyszedł (gorzej Barcelona, bo trzeba było sporo zapłacić za jego powrót, chociaż jednak było warto).

AniaBarcaFan
Był to żart z okazji 28 grudnia, który w państwach hiszpańskojęzycznych funkcjonuje jako nasze prima aprilis.

Cans :Nie wiem czemu cie zminusowali ale to chyba logiczne że Barca na to sie nie zgodzi .....to tak samo jakby real wziął rasiaka za oezila di marie czy marcelo...:D A aż tak to ten klub głupi chyba nie jest ...chyba :)

"El Mundo Deportivo" donosi, że szeregi Barcelony jeszcze zimą zasili Fernando Torres. "El Nino" ma nie kosztować klub z Camp Nou ani eurocenta. Andre Villas-Boas chce bowiem w zamian trzech wychowanków "Dumy Katalonii": Sergiego Roberto, Isaaca Cuencę oraz Martina Montoyę.

Różnie z tymi plotami bywa. Czasem okazują się prawdziwe albo nie. Nigdy nie wiadomo, co z tego wyniknie. Nie twierdzę, że zaraz uwierzyłam w te ploty, bo to nie było moim celem. Jedynie wyraziłam moją opinię.

Po to odchodzil, zeby moc grac i sie rozwijac. W Barcelonie w 2 linii jest niesamowita rywalizacja, wiec raczej za duzo by nie pogral.

Po co w ogóle tam odchodził a teraz znowu Barcelona chce go odzyskać

Realista7, a to Masche nie jest już na stałe stoperem? Kiedy ostatnio grał na DM?

w wakacje bylem mocno rozczarowany odejsciem tego zawodnika.. w zeszlym sezonie przygladalem sie Barcelonie B i jego gra naprawde robila wrazenie i to dosc spore. mam nadzieje ze kierownictwo klubu zrobi wszystko zeby Oriol wrocil do nas ; )

AniaBarcaFan
Prosze Cie , nie mow ze w to uwierzylas :D .

Aniu czytałem tego newsa i jest to bardzo duża plota pozdrawiam

Podobno mają sprowadzić Torresa w zamian za Cuencę, Montoyę i Sergio Roberto. Nie wiem czy to dobry pomysł. Lepiej Cuencę zostawić w Barcie, bo w Chelsea gra się siłowo a to do niego nie pasuje. Poza tym widać, że jest wartościowym graczem i wnosi wiele dobrego w ofensywie. Nie wiem czy Torres odnalazłby się w Barcie tak jak Cesc, który jest jej wychowankiem.

Obym się mylił, ale może to być ta sama sytuacja co była z Fabregasem :/

tak prawda Realista7

Jak by wrócił, wspomógł by Busquetsa a Masche na stałe zagościł by na stoperze.

Zgadzam się z agentem - pomyślimy o nim w 2013, na razie jest w Chelsea gdzie gra regularnie. Jeśli cena faktycznie miałaby wynosić 15 mln, to jest to niewielka dopłata za wyszkolenie i ogranie piłkarza, a być może w tym czasie znajdzie się dla niego miejsce w składzie.

Chłopak musi się rozwijać a w Stolicy Katalonii nie miał na to większych szans,lecz dlatego oferta z Chelsea była dla niego odpowiednia ma tam większe szansę na rozwój i w przyszłości może powrócić czas pokaże.

Szkoda, że odszedł, bo był naprawdę niezły. Chociaż z drugiej strony to dobrze, że poszedł do Chelsea, bo tam gra i to całkiem nieźle. Mam nadzieję, że będzie mu się tam dobrze układało. Wszystkiego najlepszego Oriol ; ))