Barça cieszy się przewą świąteczną mając świadomość, że za kadencji Pepa Guardioli piłkarze biją wszelkie możliwe rekordy.
Nigdy wcześniej tak wielu graczy po pierwszym etapie sezonu nie stanowiło o dorobku bramkowym katalońskiego klubu. Podczas trwania rozgrywek w tym sezonie gola dla Barçy strzeliło już osiemnastu piłkarzy. Dla porównania, na tym samym etapie rozgrywek w poprzednim sezonie gola na swoim koncie miało siedemnastu piłkarzy. Natomiast podczas pierwszego sezonu Guardioli na ławce trenerskiej pierwszego zespołu w tym momencie rozgrywek gola miało 13 zawodników, zaś w kolejnym – tylko 10.
Łącznie gola zdobyło w tym sezonie 14 zawodników w pierwszej drużyny (w kolejności: Villa, Messi, Iniesta, Cesc, Thiago, Alexis, Xavi, Pedro, Adriano, Alves, Piqué, Puyol, Keita i Maxwell) oraz czterech graczy drużyny rezerw (Isaac Cuenca, Sergi Roberto, Martín Montoya i Cristian Tello). Oznacza to, że w kadrze pierwszego zespołu jest pięciu zawodników z pola, którzy nie mają na swoim koncie bramki. Są nimi Abidal, Busquets, Mascherano, Fontàs oraz kontuzjowany Afellay.
Sumując wszystkie bramki Barcelony, jest ich aż 95 w 29 meczach, co daje Guardioli najlepszą średnia na tym etapie (3,28 gola na mecz). Po pierwszej części sezonu 2008/20009 Barcelona miała na koncie 72 gole w 26 meczach (2,77), w kolejnym - 61 w 28 pojedynkach (2,18), natomiast w poprzednim sezonie - 82 gole w 27 potyczkach (3,04).
Komentarze (32)