Ciąg dalszy bitwy na słowa. Zaczął José Mourinho umniejszając znaczenie Klubowych Mistrzostw Świata i wartość pucharu zdobytego przez Barçę. Odpowiedział mu Dani Alves, a Alvesowi Pepe…
Trener Realu Madryt spotkania rozegrane przez Barcelonę w Japonii określił mianem "meczyków". To mocno zbulwersowało Daniego Alvesa. Jego odpowiedź była bardzo dobitna. Zasugerował, że Madryt zżera zazdrość i że nie ma co oczekiwać pochwał z ich strony. Dodał też, że "Neymar jest chwalony na całym świecie, ale nie zobaczymy tego w Realu Madryt. Nie są na tyle pokorni, aby to zrobić".
Na słowa Alvesa zareagował obrońca Realu Madryt - Pepe. W programie "Futboleros" w Marca TV odpowiedział w następujący sposób: "Zazdrość? My nikomu nie zazdrościmy. Gram w najlepszej drużynie na świecie. Real Madryt to największy z klubów i w związku z tym, nie mamy czego zazdrościć innym". I dodał: "To najlepszy klub na świecie i to wielka radość. Musimy dalej pracować w ten sposób, żeby móc świętować na koniec sezonu".
Komentarze (312)