David Villa, napastnik FC Barcelony i reprezentacji Hiszpanii, świętuje dziś 30. urodziny.
El Guaje przyszedł na świat w asturyjskiej wiosce Tuilla na północy Hiszpanii. Piłkarską karierę rozpoczynał w Langreo. Villa odniósł tam kontuzję prawej nogi, która paradoksalnie pomogła mu stać się bardziej wszechstronnym piłkarzem. W rezultacie urazu zaczął bowiem pracować nad lewą nogą, dzięki czemu dziś swobodnie operuje na boisku zarówno lewą, jak i prawą nogą.
W wieku 17 lat dołączył do szkółki Mareo, która działa przy Sportingu Gijón. W pierwszym zespole Villa zadebiutował w sezonie 2001/2002. W lecie 2003 roku jego nieprzeciętne umiejętności zauważył Real Saragossa. Podczas pobytu w stolicy Aragonii Villa zadebiutował w narodowej kadrze. To właśnie z tego okresu pochodzi słynna przyśpiewka „Illa, illa, illa, Villa Maravilla”, którą można było usłyszeć na każdym meczu rozgrywanym na La Romareda.
Przed sezonem 2005/2006 Villa trafił za 12 milionów euro do Valencii, gdzie jego talent eksplodował na skalę światową. W pierwszym sezonie strzelił dla Nietoperzy 25 bramek w lidze, ogółem zaś w ciągu pięciu lat gry w Valencii zdobył dla tego zespołu ponad 160 bramek.
W 2008 roku wygrał z reprezentacją Hiszpanii Mistrzostwa Europy. Chociaż z powodu urazu Villa nie mógł wystąpić w finale, był i tak jedną z najjaśniejszych postaci swojej drużyny. Podczas turnieju zdobył cztery gole, co dało mu koronę króla strzelców.
Jeszcze przed Mundialem w 2010 roku Valencia dogadała się z Barceloną w sprawie kontraktu Asturyjczyka. El Guaje został zawodnikiem Barçy za 40 milionów euro. Do stolicy Katalonii przybył jako mistrz świata i król strzelców imprezy, nikt zatem nie wątpił, że był to dobry ruch transferowy.
Pierwszy sezon potwierdził klasę gracza. We wszystkich rozgrywkach zdobył 28 goli, strzelając w tak ważnych meczach jak pamiętna manita z Realem na Camp Nou czy finał Ligi Mistrzów z Manchesterem. W bieżącym sezonie Villa spisuje się w kratkę – dobre występy przeplata bardzo słabymi. W 29 meczach do tej pory 13 razy udało mu się pokonać bramkarza rywali.
Dziś David Villa obchodzi 30. urodziny. Czego możemy życzyć solenizantowi? Przede wszystkim dużo zdrowia, bo bez niego żadne inne życzenie nie będzie mogło się spełnić. Poza tym wszelkiej pomyślności w życiu prywatnym i zawodowym. Ustabilizowania formy, mnóstwa bramek i jeszcze wielu lat gry w piłkę na najwyższym poziomie.
Sto lat, David!
Komentarze (81)