Messi ma na koncie już 25 goli

Kate

24 listopada 2011, 16:29

Sport

28 komentarzy

Dla wielu napastników strzelić 25 goli podczas jednego sezonu byłoby liczbą więcej niż zadawalającą. Jednak Leo funkcjonuje w zupełnie innym wymiarze. Liczby, które satysfakcjonują innych, są zupełnie niewystarczające, żeby zmierzyć potencjał Agrentyńczyka. Na San Siro Leo strzelił swojego 25 gola w tym sezonie na dwadzieścia rozegranych spotkań, a jeszcze nawet nie zaczął się grudzień.

Te dane osiągnięte przez argentyńskiego cracka zapowiadają, że może on stać się najlepszym strzelcem w historii klubu. Osiągnie to zapewne wcześniej czy później. Obecnie ma na koncie 205 goli i tylko 30 dzieli go od rekordu Césara, który wpisał się do historii klubu liczbą 235 bramek.

W tym sezonie Messi może pochwalić się tym, że strzelił więcej goli, niż zagrał meczy zarówno w la Liga jak i w Lidze Mistrzów. W rozgrywkach europejskich jest najlepszym strzelcem obok napastnika Mario Gómeza z Bayernu Monachium. Obydwaj strzelili po sześć goli w pięciu rozegranych do tej pory meczach, a ich drużyny zakwalifikowały się do 1/8 Ligi Mistrzów z pierwszego miejsca.

Spotkanie z Milanem było dla Messiego dodatkowo wyjątkowe, bowiem nigdy do tej pory nie zdobył bramki przeciwko drużynie z Włoch. Strzelił gola już wcześniej w tym kraju w finale Ligi Mistrzów w Rzymie, ale było to przeciwko Manchesterowi United. Wczoraj na San Siro, z rzutu karnego udało mu się wreszcie strzelić Włochom, a tym samym wpisać się na listę najlepszych strzelców z Ameryki Południowej w rozgrywkach europejskich. Obecnie razem z Peruwiańczykiem Claudio Pizarro mają po 44 gole i są liderami w rozgrywkach UEFA.

Prawie z każdym meczem Messi pobija jakiś rekord czy rejestr. Wczoraj w tak historycznym miejscu jak San Siro, zanotował swoje 200 zwycięstwo jako gracz Barçy na 289 meczów. Z 25 golami w dwudziestu spotkaniach w tym sezonie (średnio 1,25 gola na mecz), Messi może pobić swój rekord z poprzedniego sezonu, kiedy to zdobył w sumie 53 gole. Obecny sezon nie jest nawet w połowie, ani w la Liga ani w Lidze Mistrzów, a on ma już na koncie 25 bramek. Jeśli uda mu się podtrzymać tę passę, może dojść do 60 goli i jeszcze w tym sezonie pobić liczbę 235 goli legendarnego Césara.

Tylko w ciągu trzech miesięcy obecnego sezonu, Messi już wyrównał rekord swojej wielkiej inspiracji z Brazylii. Ronaldinho w swoim najlepszym roku w Barçie strzelił 25 goli. Było to w sezonie 2005/06, kiedy zespół Azulgrany zdobył zwycięstwo w lidze i wygrał Ligę Mistrzów w Paryżu.

W meczu z Milanem la Pulga pokazał także swoją drugą twarz. Twarz zawodnika asystującego. Zainicjował pierwszego gola podając do Keity, jednak piłkę wbił przypadkiem do siatki Mark van Bommel. Strzelił drugiego gola i był niezawodny przy trzecim, kiedy to znakomicie podał do Xaviego. W tym sezonie była to jego dziesiąta asysta zamieniona na gola. Oprócz tego, że jest najlepszym strzelcem, Messi jest także obecnie najlepszym asystującym Barçy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze