2006/07: Ahtletic Bilbao – FC Barcelona 1:3
30.09.2006, 5. kolejka
Już po czterech kolejkach Barcelona jest liderem, ale 10 punktów na swoim koncie ma również Real Madryt oraz Valencia. Z kolei Athletic nie zaczął sezonu najlepiej i z zaledwie dwoma punktami na swoim koncie zajmuje odległą, 18. pozycję. Frank Rijkaard nie może skorzystać z dwóch swoich zawodników - Samuel Eto'o i Santiago Ezquerro są kontuzjowani. Także dwóch graczy nie ma szans na występ po stronie gospodary - Fernando Amorebieta leczy uraz, a Aritz Aduriz jest zawieszony.
Mecz nie zaczyna się dobrze dla gości. Już w 11. minucie bramkę zdobywa Francisco Yeste po dośrodkowaniu Fernando Llorente. Chwilę później sędzia może odgwizdać rzut karny za faul Carlesa Puyola na Llorente. Losy meczu odwracają się w 19. minucie. Javier Casas fauluje Eidura Gudjohnsena za co otrzymuje czerwoną kartkę, ale powtórki pokazują, że arbiter się pomylił. Barcelona mimo przewagi wyrównuje dopiero w doliczonym czasie gry do pierwszej połowy. Po dośrodkowaniu islandzkiego napastnika piłkę do bramki kieruje kapitan Barcelony.
Chwilę po rozpoczęciu drugiej części gry na prowadzenie gości mógł wyprowadzić Rafael Márquez, ale jego strzał z dystansu trafia w słupek. W końcu drugą bramkę dla Katalończyków zdobywa po sytuacji sam na sam Gudjohnsen w 60. minucie. Wykorzystuje on fenomenalne podanie Xaviego Hernándeza. Wynik spotkania ustala w 77. minucie wprowadzony parę chwil wcześniej Javier Saviola po asyście Andrésa Iniesty.
Barcelona w dalszym ciągu jest liderem. Ciągle ma tyle samo punktów co Valencia, ale odskakuje Realowi na dwa "oczka", który w derbach Madrytu zremisował na własnym obiekcie z Atlético. Drużyna z Bilbao spada na 19. miejsce.
Athletic Bilbao – FC Barcelona 1:3
1:0 Yeste (11’)
1:1 Puyol (45’+2’)
1:2 Gudjohnsen (60’)
1:3 Saviola (77’)
Athletic: Lafuente, Iraola, Sarriegi, Ustaritz, Casas, Javi Martínez, Orbaiz, Etxeberria (64’ Urzaiz), Garmendia (72’ Gabilondo), Yeste, Llorente (21’ Expósito); Trener: Félix Sarriugarte
Barcelona: Valdés, Zambrotta, Puyol, Márquez, van Bronckhorst, Edmílson (30’ Giuly), Xavi, Deco (62’ Iniesta), Messi, Ronaldinho, Gudjohnsen (71’ Saviola); Trener: Frank Rijkaard
Żółta kartka: Messi (68’)
Czerwona kartka: Casas (19’)
Arbiter: David Fernández Borbalán
Stadion / widzów: San Mamés / 39.000
2001/02: FC Barcelona – Athletic Bilbao 1:2
24.11.2001, 14. kolejka
Po 13. rozegranych kolejkach Barcelona zajmuje 3. miejsce w tabeli i traci 3 punkty do prowadzącego Deportivo La Coruña oraz punkt do 2. Deportivo Alavés. Athletic okupuje 6. lokatę. Obie ekipy nie mogą skorzystać z kilku swoich zawodników. Carles Rexach musi ustawić swoją drużynę bez kontuzjowanych Abelardo Fernándeza, Sergiego Barjuána, Luisa Enrique i Geovanniego. Z kolei Jupp Heynckes ma za zadanie poradzić sobie bez Iñigo Larrainzara, Aitora Larrazábala, Rafaela Alkorty, Aitora Ocio (kontuzje) oraz Imaza (choroba).
Zaledwie 10. minut po rozpoczęciu gry Athletic otwiera wynik. Piłkę do bramki strzeżonej przez Roberto Bonano kieruje głową Ismael Urzaiz. Słabo gra Javier Saviola, któremu piłkę właściwie za każdym razem odbierają baskijscy obrońcy. Swoją sytuację ma również Gabri García, ale jego strzał szybuje wysoko nad bramką. "Szarpać" próbuje Patrick Kluivert, ale bez pomocy Rivaldo jest cieniem samego siebie.
Wspomniany Brazylijczyk pojawia się na boisku na początku drugiej połowy. Już trzy minuty po wejściu otrzymuje podanie głową od holenderskiego napastnika i wyrównuje stan rywalizacji. Kilkanaście minut później drugą żółtą kartkę otrzymuje Jesús María Lacruz. Mimo osłabienia goście wykorzystują kilka chwil później kontratak i Santiago Ezquerro zapewnie Athleticowi bardzo cenne 3 punkty na Camp Nou.
Barcelona spada na 4. miejsce za Betis Sewillę. Nie traci jednak dystansu do La Coruñi i Alavés, gdyż uległe one kolejno Mallorce i Villarrealowi. Athletic utrzymuje 6. pozycję, ale ma już tyle samo punktów co Katalończycy i Valencia.
FC Barcelona – Athletic Bilbao 1:2
0:1 Urzaiz (10’)
1:1 Rivaldo (59’)
1:2 Ezquerro (80’)
Barcelona: Bonano, Puyol, Andersson, F. de Boer, Coco, Xavi, Gabri, Rochemback (56’ Rivaldo), Kluivert, Overmars, Saviola (83’ Gerard); Trener: Carles Rexach
Athletic: Lafuente, Javi González, Óscar Vales, Lacruz, Felipe, Orbaiz, Tiko, Yeste (62’ Carlos García), Alkiza, Etxeberria (68’ Ezquerro), Urzaiz (76’ Murillo); Trener: Jupp Heynckes
Żółte kartki: Kluivert (42’), F. de Boer (51’), Rochemback (55’), Andersson (72’), Rivaldo (74’) – Lacruz (55’), Alkiza (69’)
Czerwone kartki: Alexanko (94’, asystent trenera) – Lacruz (74’, druga żółta)
Arbiter: Bernardino González Vázquez
Stadion / widzów: Camp Nou / 70.000
1996/97: Athletic Bilbao – FC Barcelona 2:1
23.11.1996, 14. kolejka
Lider z Katalonii ma 2 punkty przewagi nad drugim Realem Madryt i 4 nad trzecim Deportivo La Coruña. Athletic znajduje się na 6. pozycji. Wśród gospodarzy kontuzjowani są Carlos García, Eduardo Estíbariz, Tabuenka, Bixente Lizarazu i Aitor Larrazábal. Weselej nie jest w Barcelonie, gdzie urazy leczą Christo Stoiczkow, Julen Lopetegui, Juan Antonio Pizzi, Ángel Cuéllar i Albert Celades, a zawieszony za kartki jest Laurent Blanc.
Na samym początku doskonałą okazję do zdobycia bramki mają gospodarze, ale Vítor Baía broni w sytuacji sam na sam z Coriną. Na prowadzenie wychodzą jednak goście. Świetną głową uderza Abelardo Fernández po dośrodkowaniu Josepa Guardioli. Tuż przed przerwą faulowany w polu karnym rywali jest Luís Figo przez Iñigo Larrainzara, ale sędzia kontrowersyjnie stwierdza, że nie było nieprzepisowego zagrania.
W drugiej części gry okazję do podwyższenia rezultatu ma Ronaldo, ale piłka nie znajduje drogi do siatki. Gola udaje się zdobyć Athleticowi, a strzelcem jest były gracz Blaugrany, José Marí. Co więcej Julen Guerrero zdobywa jeszcze jedną bramkę dla gospodarzy i rezultatem 2:1 kończy się to spotkanie.
Barcelona spada na 2. pozycję w tabeli, gdyż Real Madryt pokonał na Estadio Santiago Bernabéu Valencię 4:2. Athletic pozostaje na 6. pozycji.
Athletic Bilbao – FC Barcelona 2:1
0:1 Abelardo (25’)
1:1 José Mari (62’)
2:1 Julen Guerrero (76’)
Athletic: Valencia, Corino, José Mari, Karanka, Larrainzar, Urrutia, Etxeberria (78’ Felipe), Julen Guerrero, Alkiza, Urzaiz (50’ Bolo), Ziganda (83’ Óscar Vales); Trener: Luis Fernández
Barcelona: Baía, Couto (80’ Óscar), Nadal, Abelardo, Luis Enrique, Guardiola, Popescu, Sergi, Figo, Giovanni (74’ de la Peña), Ronaldo; Trener: Bobby Robson
Żółte kartki: Corino (31’), Alkiza (43’), José Mari (47’), Luis Fernández (88’, trener) – Couto (35’), Guardiola (55’), Sergi (59’), Carles Naval (64’, delegat drużyny)
Arbiter: Rafael Hernanz Angulo
Stadion / widzów: San Mamés / 42.000
Komentarze (10)