Cesc Fábregas jest jednym z najbardziej aktywnych piłkarzy w sieci. Wczoraj zademonstrował to po raz kolejny. Po południu, na swoim oficjalnym koncie na Twitterze ogłosił, że będzie grał z kolegą na Play Station. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że w razie przegranej Cesc zobowiązał się, że zetnie włosy.
Fryzura Cesca już od dłuższego czasu jest obiektem żartów kolegów z drużyny. W szczególności ze strony Gerarda Piqué i Carlesa Puyola. Piqué wielkorotnie nawoływał publicznie, żeby jego kolega obciął włosy. Wyznał też, że przezywają go "el Camarón de Arenys" (Camarón był słynnym hiszpańskim piosenkarzem o niezwykle bujnej fryzurze. Arenys del Mar to rodzinne miasteczko Cesca).
W przypadku gry na Play Station, udało mu się wygrać mecz i uniknąć strzyżenia. Cesc grał ekipą Bayern Monachium i wygrał 4:1. Wynik meczu sfotografował, a zdjęcie zamieścił na swoim koncie.
Komentarze (82)