Udany występ Alexisa i Cesca w Pradze

Kate

3 listopada 2011, 06:36

Sport

24 komentarze

Po dwóch miesiącach od kiedy doznał kontuzji, Alexis zadebiutował w Lidze Mistrzów i zademonstrował, że po urazie nie ma ani śladu. Z kolei Cesc nie dość, że wyszedł w pierwszym składzie i zagrał cały mecz, to także w obecnej edycji Ligi Mistrzów po raz pierwszy strzelił gola.

Alexis bardzo dobrze wpisał się w założony scenariusz. Został powołany na mecz, a przed spotkaniem dostał pozwolenie na występ. Kiedy Azulgrana osiągnęła korzystny rezultat, Guardiola bez żadnych obaw mógł go wprowadzić do gry, żeby ten zademostrował swoją kondycję. Wszedł na prawie ostatnie dwadzieścia minut i udowodnił, że jest w świetnej formie, że ma ogromny zapał do pracy. Był wszechobecny i w pełnej gotowości za każdym razem, kiedy piłka pojawiała się w jego otoczeniu. Oddał jeden strzał na bramkę, pięknie asystował Messiemu i popisał się kilkoma kapitalnymi podaniami. Zaprezentował się doskonale jak na gracza, który ledwo co wrócił po kontuzji i kontynuuje fazę adaptacji.

W przypadku Cesca mogliśmy podziwiać jego dużą wszechstronność. Grał, jakby był mianowany najbardziej wysuniętym napastnikem w zespole. Intuicja go nie zawiodła i prawie na "ostatniej prostej meczu" strzelił gola. Nie był to szczęśliwy zbieg okoliczności czy przypadek, Cesc ma na swoim koncie już sześć goli. Jest trzeci na liście strzelców po Messim i Villi.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (24)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze