Messi: W 2006 chciałbym zdobyć wszystko

IceMan

26 grudnia 2005, 18:25

4 komentarze
Kończący się rok z całą pewnością zostanie zapamiętany do końca życia przez Lionela Messiego. Mając zaledwie 18 lat wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie Barçy, zaliczył debiut w reprezentacji Argentyny i zgromadził 4 trofea. Cały świat podziwiał jego wspaniałą grę w Mistrzostwach Świata do lat 20. Dzięki świetnej postawie na boisku Leo został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju, a także królem strzelców całej imprezy. Następną nagrodą była statuetka dla najlepszego gracza młodego pokolenia. "To był bez wątpienia wspaniały rok, nie mogę się na nic uskarżać. Czego pragnę w nadchodzącym 2006 roku? Chcę zdobyć 3 tytuły" - powiedział piłkarz w wywiadzie dla Mundo Deportivo tuż przed wyjazdem do rodzinnej Argentyny gdzie spędza święta.

Rok 2005 dobiega końca. Co szczególnie zapadło Ci w pamięci? "To był wyśmienity rok, pełen sukcesów. Wszystko poszło po mojej myśli. Mam nadzieje, że nadchodzący rok będzie równie udany albo jeszcze lepszy."

Zanim porozmawiamy o sporcie, chciałbym zapytać jak spędzisz święta? „Normalnie. Spędzam święta wraz z całą rodziną, w domu, ale to Boże Narodzenie będzie wyjątkowe ze względu na to co wydarzyło się dla mnie w tym roku.”

No właśnie. Ten rok był pełen sukcesów, ale co najlepiej zapamiętałeś? „Miesiąc spędzony w Holandii, gdzie wywalczyłem wraz z reprezentacją Argentyny Mistrzostwo Świata do lat 20. Zdobyłem wtedy dwie nagrody, to było coś wspaniałego. Świetnie wspominam także występy na Camp Nou”.

Jakiś konkretny występ? „Tak, doskonale wspominam występ przeciwko Juve w meczu o Puchar Gampera. Nigdy nie zapomnę reakcji ludzi, którzy byli tak bardzo zadowoleni z mojej gry”.

Jednak w 2005 roku były także rzeczy, które zapewne nie były dla Ciebie zbyt pozytywne. Niektóre kluby nie chciały się zgodzić na twoją grę w Primera Division, prawda? „Tak, bez wątpienia. To był dla mnie trudny moment, ale jak się później okazało wszystko zakończyło się dobrze i mogłem dalej grać. A to interesuje mnie najbardziej.”

Włodarze tych klubów wyjaśnili dlaczego nie chcieli byś grał w La Liga? „Niestety. Znam kilka powodów, ale nie wszystkie. Na szczęście mam to już za sobą i nie za bardzo mnie to teraz obchodzi. Już o tym zapominam”.

Jak będziesz wspominał występ na Santiago Bernabeu? „To było coś pięknego. Nie spodziewałem się występu w wyjściowym składzie, ale wszystko świetnie się potoczyło. Piękny triumf nad odwiecznym rywalem na jego własnej ziemi”.

Maradona zadebiutował w meczu przeciwko Węgrom, Ty również. Następnie dostał nagrodę dla najlepszego gracza młodego pokolenia, tak jak Ty. Zrobisz tak wielką karierę jak Diego? „Bardzo bym chciał, ale wiem, że będzie niezmiernie ciężko. Będę mieć okazję zdobyć Mistrzostwo Świata i dokonać wielkich rzeczy, jak Diego”.

Diego jest Twoim idolem, uważa, że jesteś jego następcą. Co to dla Ciebie znaczy? „Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Słowa mojego idola mają dla mnie duże znaczenie, są czymś wyjątkowym”.

Byłeś wielki w 2005 roku. Co chciałbyś osiągnąć w 2006? „Mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie co najmniej tak dobry jak 2005. Chciałbym zdobyć wszystkie możliwe tytuły z Barçą i następnie pokazać się z dobrej strony na Mundialu. Gdyby to wszystko się udało, byłbym wniebowzięty.”

Wcześniej powiedziałeś, że chcesz zdobyć co najmniej 3 tytuły, jakiś konkretny z nich jest Twoim największym celem? Przede wszystkim chciałbym ponownie wygrać Campeonato, dużo grałem w ligowych rozgrywkach i to byłaby wspaniała nagroda. Myślę także o zwycięstwie w Lidze Mistrzów, to bardzo prestiżowy tytuł w Europie. Chciałbym także zwyciężyć w Copa del Rey.”.

Kogo chciałbyś pokonać w finale Champions Leauge? Nie mam obranego konkretnego rywala, chcę zwyciężyć. Nieważne z kim byśmy się zmierzyli w finale, najważniejsze jest przecież zwycięstwo. Wznieść Puchar Europy... to byłoby coś wspaniałego.”

W tym sezonie Barça gra fenomenalnie, to dlatego, że gra także Messi? Nie wiem. Jesteśmy drużyną i każdy ma wkład w zwycięstwa. Ja chcę być coraz lepszy i każdego dnia ciężko na to pracuję. Mam wspaniałych kolegów od których mogę się wiele nauczyć”.

Barça będzie pierwsza? „Zrobimy wszystko aby tak było, gramy bardzo dobrze, jesteśmy bardzo ambitni i dlatego celujemy w potrójną koronę.”

Wygryzłeś ze składu Ludovica Giuly. Zmieniły się wasze wzajemne stosunki? Oczywiście, że nie. Zawsze mieliśmy świetny kontakt, nic tego nie zmieni. Nigdy nie było i nie ma żadnych problemów.

Podczas tych sześciu miesięcy gry w pierwszej drużynie, kto był dla Ciebie najbardziej pomocy ze swoimi radami? Wszyscy zawodnicy już od pierwszego dnia traktowali mnie świetnie. Chciałem więc z tego miejsca podziękować im za to, że przyjęli mnie, jak równego sobie. Jasnym jednak jest, że Ronaldinho najbardziej się mną opiekuje. Sprawia, że czuję się komfortowo, daje mi wiele rad. Bardzo go lubię.

Chciałbyś coś powiedzieć kibicom przed nadchodzącym rokiem? Aby zregenerowali siły na początek 2006 roku i byli tacy jak do tej pory, ponieważ ich doping bardzo pomaga drużynie.

[źródło: Mundo Deportivo]

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

:D :D:D:D Messi
« Powrót do wszystkich komentarzy