Wywiad z Eto'o

Gary

9 listopada 2006, 13:48

Brak komentarzy
Przed wylotem na Majorkę, gdzie Kameruńczyk ma kontynuować rehabilitację, napastnik udzielił wywiadu dziennikowi Sport.

Czy zaczynają się dla Ciebie godziny prawdy?

Nie wiem, czy tak to można nazwać, ale na pewno muszę teraz ciężko pracować i robić wszystko sumiennie.

Dlaczego akurat Majorka?

Bo szukam spokoju, a do tego tam mam dom.

Starasz się skrócić czas powrotu na boisko po kontuzji?

O tym zadecyduje moje kolano. Łatwo jest powiedzieć, że chce się wrócić wcześniej, i że będę walczył o to całą swoją duszą, ale to moje kolano musi "przemówić". Jeżeli będę w stanie wrócić do gry wcześniej, to nikt nie wątpi, że to zrobię, ale nie będę robił tego za wszelką cenę.

Też sądzę, że to poważna sprawa i nie powinieneś się śpieszyć.

Dobrze wiem, że to musi być moje wielkie zwycięstwo - dzień, w którym lekarze wypiszą mnie ze szpitala będzie moim zwycięstwem nad kontuzją.

Czego nauczyły Cię te ponad 30 dni kontuzji?

Że jest wielu ludzi, wielu fanów, którzy będą ze mną aż do śmierci. Nie wiem jak się im odwdzięczę, za te oznaki uczucia, które otrzymuję od nich w tych dniach.

Czy wiesz już mniej więcej, kiedy możesz powrócić na boisko?

Nie wskazuję terminów. Wolę żyć z dnia na dzień.

Skoro chcesz rozmawiać o sprawach bieżących, od razu nasuwa się pytanie: Czy istnieje zagrożenie, że Barça nie wejdzie do 1/8 finału Ligi Mistrzów?

Nie. Jestem przekonany, że się zakwalifikujemy. Ślepo wierzę w kolegów z drużyny.

Jak to jest, gdy wszyscy - piłkarze i trenerzy zgadzają się, że jakiegoś zawodnika bardzo brakuje drużynie?

Wszyscy jesteśmy ważni dla zespołu. Jesteśmy rodziną. Gdy kogoś nie ma, odczuwamy jego brak. Teraz bardzo widoczny jest brak Xaviego.

Zdobycie tytułu króla strzelców wydaje się być w tym sezonie niemożliwe...

Ja tego tak nie widzę. Zawsze stawiam sobie coraz większe wyzwania i chcę się we wszystkim poprawiać. Jestem w stanie zdobyć 26 goli w lidze, potrzebuję jeszcze 21. Od razu chcę zaznaczyć, że trofea zdobyte przez drużynę są dla mnie ważniejsze od indywidualnych tytułów. Ale wciąż nie przekreślam swoich szans na zdobycie Pichichi.

A Złota Piłka?

Nie mam na jej punkcie obsesji.

Czy Ronaldinho rzeczywiście gra tak słabo, jak ludzie mówią?

Ludzie lubią dużo gadać, a także wymyślać różne rzeczy i kłamać. Dlaczego Ronaldinho miałby grać słabo. Wyróżnia się w prawie każdym meczu, czego chcieć więcej? Ale nawet najlepszy piłkarz na świecie nie jest maszyną. Jest człowiekiem i czasami może zawieść.

A Deco?

To tak jak z Ronniem. Deco gra dobrze. Co się dzieje, że gdy zagra jeden gorszy mecz, wydaje się, że to największy problem na całym świeci. Ja zwracam uwagę na fakty. Z Chelsea grał dobrze.

Czy w wywiadzie dla włoskiej prasy naprawdę powiedziałeś, że Gudjohnsen nie nadaje się na środkowego napastnika?

Nie. On wykonuje świetnie swoją robotę. Zawsze mu mówiłem, żeby był spokojny, bo gole przyjdą. Poza tym on musi też przeszkadzać rywalom w wyprowadzaniu piłki. Jego poświęcenie w wykonywaniu tego obowiązku robi wrażenie. Stawiam to nawet wyżej niż gole.

Myślisz, że Puyol da radę przejść przez ten jakże trudny moment swego życia?

Puyol to kapitan Barçy. Zawsze demonstrował swą siłę. Wie jak przechodzić przez ciężkie sytuacje i teraz też tak będzie. Takie jest życie.

Giuly to jeden z graczy, na których rotacje wpłynęły najbardziej?

Znam Ludo bardzo dobrze i jestem spokojny, gdyż on zawsze się odpowiednio pokaże, gdy będzie potrzebny. I to okaże się decydujące.

Czy tylko mnie wydaje się, że Iniesta bardzo dobrze gra?

Andres jest na fali wznoszącej. Ilekroć go widzę, zadziwia mnie czymś nowym. To znakomity piłkarz.

Czy to dziwne, że Rijkaard zatrzymał trening i kazał piłkarzom zrobić 5 kółek dookoła boiska?

To nie pierwszy raz, gdy tak robi, ale ten przypadek wydaje się być dla niektórych bardziej znaczący.

Zawsze mówiłeś, że w lidze najgroźniejsza będzie Valencia, ale oni zaczęli nie najlepiej z powodu kontuzji. Dalej sądzisz, że to największy rywal?

Valencia będzie w czubie tabeli. Na razie mieli wiele kontuzji tak jak Atlético Madryt, ale myślę, że to z nimi będziemy się bić o tytuł.

A Sevilla?

Sevilla gra świetną piłkę już od dłuższego czasu i będzie się liczyć, ale nie wiem, czy utrzymają taki poziom do końca sezonu.

Xavi powiedział, że Sevilla była jedyną drużyną w ostatnich latach, która zdominowała Barçę we wszystkich aspektach gry. Miał na myśli mecz o Superpuchar Europy. Zgadzasz się z tym?

Tak, to prawda. Nikt inny nie ograł nas w taki sposób.

Porozmawiamy o Realu?

Wolałbym nie. Chciałbym uniknąć tego co niepotrzebne.

Czy Ronaldo może do Was przejść?

Piłka nożna widziała już bardziej niemożliwe rzeczy.

Zdobędziecie mistrzostwo i Ligę Mistrzów?

Barça zawsze walczy o wszystkie trofea. Masz jakieś wątpliwości co do tego?

[źródło: Sport]

Poleć artykuł