Mundo Deportivo: Hansi Flick jeszcze nie wyraził zgody na pozyskanie Bernardo Silvy [Aktualizacja 13:00]

Mateusz Doniec

31 maja 2026, 11:00

Mundo Deportivo

76 komentarzy

Fot. Getty Images

Bernardo Silva mocno naciska, by spełnić swoje marzenie o grze w FC Barcelonie. Portugalczyk, który stał się wolnym zawodnikiem po wygaśnięciu kontraktu z Manchesterem City, przekazał Barcelonie swoją gotowość do dołączenia do zespołu Hansiego Flicka. W klubie poważnie bierze się tę opcję pod uwagę, jednak klub jeszcze nie podjął decyzji.

Jakość Bernardo, doświadczenie oraz gotowość do obniżenia wynagrodzenia względem tego, które otrzymywał w Manchesterze City, są mocnymi argumentami przemawiającymi na jego korzyść. Dodatkowo, jako wolny zawodnik, nie wymaga negocjacji z żadnym klubem, choć w takich przypadkach zazwyczaj pojawia się premia za podpis.

Według Ferrana Martíneza i Fernando Polo z Mundo Deportivo źródła klubowe podkreślają jednak, że obecnie Barcelona ma inne priorytety – przede wszystkim pozyskanie nowego napastnika. Ponadto musi zostać spełnionych kilka warunków, zanim klub zdecyduje się na porozumienie z Portugalczykiem. Pierwszym z nich jest zgoda Hansiego Flicka. Ta wciąż nie została udzielona, ponieważ trener uważa, że kadra jest obecnie zbyt liczna, zwłaszcza w środku pola i na pozycji ofensywnego pomocnika.

W systemie 4-2-3-1 Flick korzysta z dwóch środkowych pomocników oraz jednego zawodnika ustawionego za napastnikiem. Do obsady tych pozycji ma do dyspozycji Frenkiego de Jonga, Pedriego, Gaviego, Marca Bernala i Marca Casadó, a także wszechstronnego Erica Garcíę. Na pozycji "dziesiątki" mogą występować Dani Olmo i Fermín López. Spośród wszystkich wymienionych zawodników największe szanse na odejście ma obecnie Casadó.

Atutem Bernardo Silvy może być fakt, że poza grą jako środkowy pomocnik i ofensywny pomocnik potrafi również występować jako fałszywy skrzydłowy. Na bokach ataku również mogą zajść zmiany kadrowe. Miejsce dla Portugalczyka mogliby zwolnić Roony Bardghji, Marcus Rashford lub Ferran Torres. Z różnych powodów przyszłość całej trójki stoi pod znakiem zapytania, szczególnie dwóch pierwszych. Jeśli Bardghji poprosi o transfer, a Barcelona nie zdecyduje się na sprowadzenie Rashforda, na prawym skrzydle pojawi się wakat jako zmiennik Lamine'a Yamala.

Silvie może również pomóc fakt, że jego agentem jest Jorge Mendes, który reprezentuje także Marca Casadó, mającego ofertę z Ligue 1. Najpierw jednak swoje stanowisko musi określić Flick.

Bernardo chce podpisać kontrakt jeszcze przed mundialem, ponieważ udział w turnieju bez klubu wiąże się z oczywistym ryzykiem w przypadku ewentualnej kontuzji. Pozostaje jednak pytanie, czy jego oczekiwania będą zgodne z harmonogramem działań Barcelony, która nie odczuwa takiej presji czasowej jak sam zawodnik.

Drugim wielkim klubem zainteresowanym Portugalczykiem jest Atlético Madryt, gdzie występuje Julián Álvarez. Madrytczycy są gotowi zaoferować mu lepsze warunki niż te, które mogłaby przedstawić Barcelona. Wszystko wskazuje więc na to, że rywalizacja o podpis Bernardo Silvy może być bardzo interesująca.

Aktualizacja

13:00 Santi Jimenez (AS): Pozyskanie Bernardo Silvy jest już na zaawansowanym etapie, ale nie zostało jeszcze sfinalizowany. Klub i zawodnik osiągnęli pełne porozumienie. Kierownictwo sportowe i prezydent chcą go widzieć w barwach Blaugrany, a sam piłkarz przedkłada ofertę z Katalonii nad liczne propozycje, jakie ma na stole. Potrzebna jest zgoda Hansiego Flicka. Na razie Niemiec wydaje się nie podzielać entuzjazmu swoich przełożonych, ponieważ choć ceni Bernardo, uważa, że jest to zawodnik, którego profil ma już w kadrze.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (76)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy