Po wielu godzinach oczekiwania z powodów biurokratycznych, wczoraj wieczorem oficjalnie ogłoszono transfer Anthony'ego Gordona. Przyjście angielskiego napastnika z Newcastle United było niespodziewane, zwłaszcza w Niemczech, gdzie spodziewano się, że to Bayern Monachium pozyska jego usługi.
Niemiecki klub również zabiegał o Gordona. W Niemczech informacja o jego transferze do Barcelony wywołała duże poruszenie, a nawet pewne niezadowolenie. Podnoszono argument, że trudno zrozumieć, jak Barça, borykająca się z problemami finansowymi, może pozwolić sobie na wydatek rzędu niemal 80 milionów euro.
Niektórzy, jak były piłkarz Bayernu Thomas Müller, obecnie występujący w Vancouver w MLS, uważają nawet, że zawodnik podjął złą decyzję, wybierając Barcelonę. "Jeśli zgłaszają się Barcelona i Bayern Monachium, to co sprawia, że Gordon nie trafia do naszego zespołu?" – zastanawiał się wyraźnie zaskoczony Müller w podcaście "Bayern-Insider". "Ja wybrałbym Bayern" – stwierdził.
Chwilę później wyjaśnił jednak, czego spodziewa się po byłym zawodniku Newcastle w drużynie Hansiego Flicka: "Bardzo dobrze znam Hansiego Flicka. Gra pod jego wodzą to prawdziwa przyjemność – zarówno ze względu na sposób zarządzania zespołem, jak i styl gry. Widziałem, jak bardzo ci chłopcy cieszą się grą na boisku" - zapewnił.
Komentarze (29)