Ansu Fati został pominięty w powołaniach do reprezentacji Hiszpanii na mundial. Napastnik Barçy wrócił do niezłej formy na wypożyczeniu w Monaco, ale nie przekonał do siebie Luisa De la Fuente. Brak powołania skomentował jego ojciec Bori Fati.
Bori Fati: Ansu zakończył sezon bardzo dobrze. Trener Luis de la Fuente go nie powołał, bo ufa innym zawodnikom i tyle. Nic więcej nie można z tym zrobić. Mieliśmy nadzieję, że Ansu pojedzie na zgrupowanie reprezentacji, ale dziś go nie powołano i sprawa jest zamknięta.
- Czy to niesprawiedliwe? Nie, nie, wręcz przeciwnie, ponieważ Ansu również od dłuższego czasu nie jeździł na reprezentację. Jeśli Ansu regularnie gra, to dostaje powołanie - to dla niego jasne. Ale on nie grał.
- Ten sezon zakończył dobrze i był w bardzo dobrej formie. Zakończył ligę francuską na wyższym poziomie niż jakikolwiek inny hiszpański napastnik. Ale jeśli reprezentacja tego nie zauważyła, to trudno, nic nie możesz z tym zrobić.
Komentarze (24)