W mediach zaczyna przebijać się opinia, że Atlético trudno będzie zatrzymać Juliana Álvareza, o czym informował ostatnio Fabrizio Romano. Hiszpańscy dziennikarze donoszą, że Argentyńczyk nie tylko nie odpowiada na ofertę przedłużenia kontraktu, ale wręcz otwiera się na odejście z ekipy Rojiblancos, która z kolei nie sprzeda napastnika tanio.
Jak podają dziennikarze Marki Isaac Suárez i David Medina oraz Antonio Ruiz z COPE, Álvarez ignoruje propozycję gwarantującą mu bycie najlepiej opłacanym piłkarzem Atlético (wraz z Janem Oblakiem), z zarobkami na poziomie 10 milionów euro netto za sezon. Ci pierwsi twierdzą, że powodem jest to, że 26-latek woli zaangażować się w silniejszy projekt, a konkretnie ten Barcelony. Piłkarz miał to jasno wyrazić dyrektorowi ds. futbolu Mateu Alemanyemu.
Dziennikarze Marki podkreślają, że Álvarezowi zależy na projekcie, który przybliży go do trofeów, nawet kosztem przyjęcia mniejszej roli w zespole. Dodają też, że nie ma to nic wspólnego z domniemanymi złymi relacjami z Diego Simeone lub ze stylem gry drużyny Cholo. Atlético ma już zdawać sobie sprawę, że w lecie klub czeka prawdziwa opera mydlana ze względu na nastawienie piłkarza i jego agentów.
Jak informują Suárez i Medina, stanowisko Rojiblancos zakłada, że jeśli Álvarez chce odejść, będzie musiał przynieść wielomilionową ofertę, nie mniejszą niż 150 milionów euro. W klubie z Madrytu też trwa debata w tej kwestii, bo niektórzy opowiadają się za nieugiętością, a inni uważają, że to dobra okazja, aby zarobić i dać Alemanyemu pole do działania na rynku transferowym. Według dziennikarzy Atlético nie przewiduje jednak, żeby Barcelona miała zdolności finansowe, aby złożyć satysfakcjonującą ofertę, stąd też uznają, że Álvarezowi pozostanie wypełnić kontrakt.
Suárez i Medina podają, że nie ma też zgodności co do sposobu realizacji ewentualnego transferu. Niektórzy w Atlético chcą tylko pieniędzy, a inni nie postrzegaliby źle włączenia do operacji takiego gracza jak Ferran Torres, faworyta Alemanyego. Wspomniany Antonio Ruiz również twierdzi, że Atléti podejmie działania ws. sprzedaży tylko w przypadku, gdyby Argentyńczyk naciskał na odejście i przyniósł ogromną ofertę. Czy Barça zdoła takową złożyć?
Komentarze (55)