Lista zawodników FC Barcelony powołanych na mundial w USA, Kanadzie i Meksyku wydłuża się. Blaugrana będzie miała na mistrzostwach swojego przedstawiciela w kadrze... Egiptu!
18-letni napastnik drużyny juvenilu A FC Barcelony Hamza Abdelkarim został powołany do reprezentacji Egiptu na zbliżający się mundial przez selekcjonera Hossama Hassana. Należy pamiętać, że ta lista wciąż obejmuje łącznie 27 zawodników. Dopiero po meczu towarzyskim z Rosją selekcjoner dokona ostatniego skreślenia. W każdym razie nie przewiduje się, by poszkodowanym miał być którykolwiek z wymienionych napastników.
Postęp Hamzy, zwanego "egipskim Haalandem", od momentu transferu do Barcelony zaledwie cztery miesiące temu był spektakularny. W tym czasie napastnik drużyny juvenilu nie tylko przystosował się do metodologii klubu, ale w ostatnich tygodniach stał się już kluczowym elementem zespołu dzięki swoim golom.
Ten jakościowy skok nie umknął selekcjonerowi Egiptu. Już kilka miesięcy temu federacja poinformowała Barcelonę o zamiarze regularnego uwzględniania Hamzy w różnych testach organizowanych dla młodszych zawodników w celu oceny ich formy. Teraz stało się to oficjalne - Hamza jest kolejnym uczestnikiem mundialu mimo zaledwie 18 lat i regularnej gry jedynie w juniorskiej drużynie Barcelony.
Na mundialu Egipt zmierzy się w grupie z Belgią, Iranem i Nową Zelandią. Co ciekawe, na liście powołanych selekcjonera Hossama Hassana znajduje się tylko trzech nominalnych napastników: Aktay Abdullah, Omar Marmoush i właśnie Hamza Abdelkarim.
Od debiutu w juniorskiej drużynie Blaugrany, okraszonego golem, trenerzy Barcelony przyznają, że napastnik notuje stały rozwój, co było widoczne szczególnie w jego indywidualnym wkładzie w ostatnich spotkaniach. Hat-trick oraz decydujący gol przeciwko Tenerife odegrały kluczową rolę w tym, że juvenil A prowadzony przez Pola Planasa nie tylko zdobył mistrzostwo ligi, ale także zmierzy się w czwartek z Las Palmas w półfinale młodzieżowego Pucharu Mistrzów.
Barcelona poinformowała już jego macierzysty klub, Al-Ahly, że zamierza skorzystać z opcji wykupu zawartej w umowie wypożyczenia. W przyszłym sezonie Hamza ma trafić do rezerw, a klub będzie obserwował, czy jego rozwój rzeczywiście uczyni z niego poważną opcję na przyszłość w walce o rolę "dziewiątki" pierwszego zespołu.
Na razie egipski napastnik może już szczycić się statusem uczestnika mundialu. Teraz pozostaje potwierdzić, czy odegra jedynie rolę rezerwowego, czy też zadebiutuje z przytupem, otrzymując minuty w seniorskiej reprezentacji Egiptu podczas mistrzostw świata.
Komentarze (18)