FC Barcelona nie zamierza tego lata wydawać fortuny na środkowego obrońcę, ponieważ absolutnym priorytetem pozostaje wzmocnienie ofensywy. Dlatego też jednym z obserwowanych stoperów jest Cristian Romero z Tottenhamu, którego cena może drastycznie spaść, jeśli Spurs spadną z Premier League.
Jak informuje Lluís Miguelsanz z dziennika Sport, coraz mocniej rosną notowania Cristiana Romero z Tottenhamu, który ma być jednym z głównych kandydatów do wzmocnienia defensywy Blaugrany.
Według informacji Sportu Barcelona definitywnie odrzuciła możliwość sprowadzenia Alessandro Bastoniego, głównie ze względów finansowych. Klub planuje przeznaczyć największe środki na pozycję napastnika oraz ewentualne zatrzymanie Marcusa Rashforda, dlatego budżet na defensywę będzie znacznie bardziej ograniczony. Właśnie dlatego coraz większe znaczenie zyskuje temat Romero, którego profil bardzo podoba się sztabowi Hansiego Flicka. Argentyńczyk ma opinię lidera, zawodnika z charakterem i stopera gotowego do dowodzenia linią obrony.
Barcelona bardzo dokładnie monitorowała defensorów Tottenhamu przez cały sezon. Deco był dużym zwolennikiem transferu Micky’ego van de Vena, cenionego za lewą nogę, dynamikę i potencjał rozwojowy. Ostatecznie jednak jego nierówna forma oraz poważne błędy w najważniejszych spotkaniach sprawiły, że klub zaczął szukać bardziej doświadczonego rozwiązania. Romero miał zostać zaoferowany Barcelonie już ponad miesiąc temu, a obecnie jego kandydatura jest oceniana znacznie wyżej niż wcześniej.
Kluczową rolę w całej operacji może odegrać sytuacja Tottenhamu w walce o utrzymanie. Jeśli londyńczycy pozostaną w Premier League, będą oczekiwali za Romero minimum 60 milionów euro, choć sam zawodnik ma naciskać na odejście z klubu. Barcelona nie zamierza jednak płacić takiej kwoty i rozważa transfer wyłącznie przy znacznie niższej cenie lub przy formule obejmującej wymianę zawodników.
Sport podkreśla również, że Barça nadal analizuje inne opcje, takie jak Evan Ndicka z Romy, a w klubie nie wykluczają nawet zmiany planów i sprowadzenia bocznego obrońcy zamiast kolejnego stopera.
Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.
Komentarze (50)